Dyskusje wokół „foliówkowej” ustawy

Projekt ustawy o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi wzbudza wiele kontrowersji. Wycofanie jednorazowych foliówek ma swoje wierne grono wielbicieli i entuzjastów. Mimo to, projekt ustawy mającej wprowadzić opłatę recyklingową za korzystanie z foliówek, został odsunięty. Przeciwnicy ustawy uważają, że nakładanie na konsumentów odpowiedzialności płacenia za recykling jest niesprawiedliwe i zbytnio obciążające ich kieszeń.

Czy jest możliwy kompromis w tej sprawie? Pan Andrzej Gajek, prezes fiirmy GAM, produkującej torby ekologiczne Greenbag uważa, że jak najbardziej tak i proponuje korzystanie z toreb wielokrotnego użytku.

Dbanie o środowisko naturalne nie jest już chwilowym trendem czy modą. Ludzie są coraz bardziej świadomi, które zachowania są ekologiczne i przyczyniają się naszej planecie. Problem jednorazowych toreb foliowych stanowi jedno z największych zagrożeń dla środowiska naturalnego. Produkowana w ciągu zaledwie jednej sekundy torba foliowa, jest wykorzystywana średnio 12 minut, po czym trafia do kosza, a potem na śmietnik, gdzie rozkłada się od 100 do 400 lat! Jednorazowe, plastikowe torby zalegają dosłownie wszędzie i zaśmiecają krajobraz. Są przyczyną śmierci wielu zwierząt, które często je połykają lub giną zaplątane w sieci toreb dryfujące w morzach i jeziorach.

Wprowadzenie ustawy regulującej kwestię recyklingu zużytych toreb foliowych jest jak najbardziej słuszne. Jednak obciążanie konsumentów tym obowiązkiem może być zbyt kosztowne – zgodnie z projektem ustawy, koszt jednej foliówki miałby wynosić ok. 40 gr. Zakładając, że robimy zakupy dwa razy w tygodniu i kupujemy za każdym razem co najmniej 2 torebki, roczny koszt zakupionych toreb foliowych wyniósłby: 40 gr * 2 sztuki * 2 – tygodniowo * 4 tygodnie w miesiącu * 12 miesięcy = 76, 8 zł.

„Rozsądnym pomysłem, z punktu widzenia ekologii i każdego konsumenta, jest korzystanie z toreb wielokrotnego użytku” – tłumaczy Pan Andrzej Gajek, który, jako pierwszy w 2007 roku wprowadził na polski rynek ekologiczne torby Greenbag wielokrotnego użytku. „Konsumenci zdążyli polubić nasze torby, które są nie tylko przyjazne środowisku, ale także bardzo wytrzymałe – udźwigną aż 7 kg zakupów i można je używać nawet przez 4 lata” , dodaje Pan Gajek. Koszt torby Greenbag wynosi ok. 4 zł. Dzieląc tą kwotę przez ilość dni jaka mieści się w 4 latach…konsument na pewno nie odczuje uszczerbku gotówki w swoim portfelu.

„Co więcej, jesteśmy świadomi jak ważny jest recykling materiałów przetwarzalnych” – komentuje prezes firmy GAM. „Gdy torba Greenbag ulegnie zniszczeniu lub się zużyje można ją wrzucić do „żółtego kontenery” (na terenie sklepów „Piotr i Paweł”), a materiał zostanie odzyskany i wykorzystany ponownie.

Stosowanie toreb wielokrotnego użytku popiera także ekspert z dziedziny ekologii opakowań, Dr Hanna Żakowska, kierownik Zakładu Ekologii Opakowań z Centralnego Ośrodka Badawczo – Rozwojowego Opakowań. „Najkorzystniejsze dla środowiska są torby handlowe wielokrotnego użycia, bo staną się odpadem znacznie później niż jednorazowe. Najlepiej, jeśli torby są wykonane z materiału, który jest przydatny do recyklingu materiałowego, a konsumenci umieszczą zużytą torbę w odpowiednim pojemniku do selektywnego gromadzenia odpadów opakowaniowych” wyjaśnia Pani Żakowska.

Czy jest możliwe rozwiązanie, które zadowoli miłośników ekologii i tych, którzy nie chcą wydawać kroci na jednorazowe foliówki? Tak. Zrezygnujmy z nich i korzystajmy z toreb wielorazowego użytku.

PRportal.pl – informacje prasowe dla biznesu