Analiza Money.pl: Rząd przerzuci kosztu skarbowe na przedsiębiorców? Tanim kosztem

przez | 27/08/2009

Tylko 7 złotych rocznie dostaną przedsiębiorcy za rozliczenie i złożenie zeznania pracownika – wynika z obliczeń Money.pl. Protestują, że to zbyt mało. Premier chce ułatwić życie pięciu milionom podatników. Przy okazji utrudni je setkom tysięcy firm.Osoby zatrudnione na jednym etacie – jeżeli tylko zechcą – nie będą musiały już same wypełniać formularza PIT. Zrobi to za nich pracodawca. Taka nowelizacja ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych ma wejść w życie jesienią.

Przedsiębiorcy podejrzewają, że przez zwiększenie kosztów ich działalności, rząd chce wprowadzić oszczędności w administracji skarbowej.

Według rządu nowe obowiązki ma zrekompensować firmom to, że będą dostawać wyższe wynagrodzenie za rozliczenie składek i złożenie zeznania pracownika.

Stawka urośnie z 0,3 proc. przekazywanego podatku do 0,35 proc. i 0,4 proc. w przypadku składek i zeznań przesyłanych drogą elektroniczną.

Co to oznacza w praktyce? Przy założeniu, że większość firm posiada już podpis elektroniczny i prześle e-PIT-y za każdego pracownika zarabiającego średnią krajową – w lipcu było to 3361 zł – pracodawca dostanie przez rok o 7 zł 20 groszy więcej – obliczył Money.pl.

Skąd ta kwota? Pracownik zarabiający 3361 zł płaci 18 proc. podatku. To 604,98 zł.

Pracodawca co miesiąc przesyła do urzędu skarbowego zaliczki na podatek. W zamian przez rok dostaje 21,72 zł. (0,3 proc. podatku). Po zmianach dostanie 28,92 zł (0,4 proc. podatku).

Taka kwota ma – według rządu – zadośćuczynić przedsiębiorcy to, że w rozliczeniu za 2009 rok będzie musiał uwzględnić: ulgi na dzieci i internet oraz tzw. 1 procent . Do tej pory podatnik, który chciał skorzystać z ulgi lub wesprzeć organizację pożytku publicznego, musiał rozliczać się samodzielnie.

Przedsiębiorcy są niezadowoleni. Rząd zmusza do tworzenia mini biur rachunkowych. Ta kwota nie jest adekwatna do kosztów całorocznej obsługi księgowej pracownika.