Proces o kropkę

przez | 18/08/2009

Był już proces o przecinek, pora na proces o kropkę! Bo o kropkę w nazwie adresu internetowego, Agora SA pozwała do sądu, rynkowego konkurenta: Portal Praca.pl. Sąd pierwszej instancji przyznał rację Portalowi Praca.pl i portal sprawę wygrał. Jutro, 19 sierpnia o godz.14.50 odbędzie się rozprawa apelacyjna w Sądzie Apelacyjnym w Warszawie, VI Wydziale Cywilnym przy ulicy Pl. Krasińskich 2/4/6 w sali nr 2. Agora SA wyrok kwestionuje, zgodnie z jej życzeniem sąd apelacyjny będzie oceniał czy sąd pierwszej instancji wydał dobre orzeczenie.

W 2007 roku Agora SA, właściciel serwisu pracy: Gazetapraca.pl, pozwała do sądu właścicieli serwisu Praca.pl. Powód jaki podali w pozwie prawnicy Agory, to zakazanie portalowi działań nieuczciwej konkurencji. A co jest jej przejawem? A no kropka, zdaniem prawników Agory wpisywana przez pomyłkę przez internautów, między słowami „gazeta” i „praca”. Pojawienie się kropki – zgodnie z prawami sieci – powoduje, że internauta trafia na stronę, zawartą w domenie, a więc w tym przypadku na Praca.pl, zamiast na Gazetapraca.pl, która w nazwie kropki nie ma.

Agora w pozwie pisze: „Powód ustalił, że użytkownicy Internetu mają możliwość korzystania z dostępu do serwisu Praca.pl za pośrednictwem subdomeny „gazeta”. Wpisując w przeglądarce internetowej adres z subdomeną w treści tj. http://.www.gazeta.praca.pl użytkownik przekierowany jest bezpośrednio do serwisu Praca.pl. Pod adresem gazeta.praca.pl (z kropką pomiędzy „gazeta” i „praca”) nie figuruje żaden wydzielony podserwis, inny niż serwis główny praca.pl . Przekierowanie do serwisu Praca.pl, następuje automatycznie”.

Powołani biegli skwitowali sprawę krótko i uznali jednoznacznie, że to internauta popełniając błąd, ponosi za niego całkowitą odpowiedzialność, a nie podmiot na stronie którego znajdzie się użytkownik, wpisując błędnie adres do wyszukiwarki. Poza tym nie ma tutaj mowy o „przekierowaniu”, a jedynie automatycznym działaniu Internetu.

Tym samym sąd oddalił pozew i w październiku 2008 roku Portal Praca.pl wygrał sprawę. W oparciu o zeznania biegłych sąd uznał, że efekt pomyłki internauty nie jest spowodowany działaniem zarządu Praca.pl, ale normalnymi zasadami, którymi rządzi się Internet. Tym bardziej, że oba portale zarówno w kwestii szaty graficznej jak i zawartości są różne, nie ma więc mowy o jakichkolwiek próbach zawłaszczania jednej marki na korzyść drugiej, choć obie to giganci na rynku polskich portali rekrutacyjnych.

Aleksandra Ślifirska, rzecznik prasowy Portalu Praca.pl

(Inter)Netowa Interpunkcja

– Sprawa jest interesująca zarówno dla prawników, jak i dla opinii publicznej. Od prawników wymaga solidnego przygotowania pod względem informatycznym, ale dla polskich e-przedsiębiorców może być dobrą lekcją. Jest to niewątpliwie zagrożenie ograniczania praw podmiotów czy osób do domen internetowych, które są ich własnością. W tak kuriozalny sposób może do sądu trafić kilka tysięcy takich pozwów, a efektem pracy polskiego sądownictwa będzie internetowa interpunkcja. Dla Portalu Praca.pl sam proces jest nonsensowny, ale i pozwala nam na podkreślenie tego, co często akcentują sami jego pomysłodawcy i założyciele: trudno wyobrazić sobie lepszą domenę dla serwisu pracy niż Praca.pl. Poza tym jesteśmy przekonani, że ktoś, kto chce wejść na stronę serwisu Gazety, niewątpliwe na nią trafi, mało tego, całe grono Polaków dokładnie wie, jak wygląda ten serwis i nie sądzimy, aby znalazł się ktoś, kto pomyli go z innym portalem. Jedno jest pewne: zarząd Portalu Praca.pl nie może przed sądem odpowiadać za pomyłki internautów – jeśli w rzeczywistości one w ogóle występują, a tego nie wiemy.

Krzysztof Kirejczyk, prezes zarządu Portalu Praca.pl

Sprawa bez precedensu

Serwis Praca.pl działa z powodzeniem na polskim rynku od 2003 roku. Trzy lata później powstał serwis Gazetapraca.pl. Jest to sprawa bez precedensu i odbieramy to jako atak na świetnie prosperującą konkurencję, bo jak ktoś, kto uruchamia nowy konkurencyjny serwis, może pozwać inny serwis, który działa w ten sam, niezmienny sposób od wielu lat, o stasowanie praktyk nieuczciwej konkurencji i to akurat w momencie uruchomienia swojego serwisu? Czy to oznacza, że wcześniej Praca.pl działało zgodnie z prawem, a po uruchomieniu serwisu gazetapraca.pl nagle zaczęło stosować praktyki nieuczciwej konkurencji? Jesteśmy uznanym serwisem pracy, mamy ponad milion użytkowników, od lat rekrutują z nami znane marki polskie i zagraniczne. Z wiedzy naszych ekspertów korzystają media w całym kraju: TVN, TVP, Rzeczpospolita, Gazeta Prawna, a także Gazeta Wyborcza. Warto dodać, że nie istnieje subdomena gazeta w domenie praca.pl, nigdy nie została taka utworzona, po prostu każda nazwa wpisana przed domena główną kieruje użytkownika na główny adres.