Miedzy marzeniami a rzeczywistością. Polka na podstawie okładek pism kobiecych

przez | 13/08/2009

Firma PRESS-SERVICE Monitoring Mediów opublikowała wyniki półrocznej analizy okładek pięćdziesięciu pism dedykowanych kobietom. Wszystkie tytuły prasy dla pań starają się przyciągnąć uwagę jak największej liczby czytelniczek. Wykorzystują w tym celu znane mechanizmy.

Porównanie zawartości okładek prasy kobiecej w okresie od stycznia do czerwca 2009 r. prowadzi do kilku wniosków. Niezależnie od segmentu, prasa kobieca wykorzystuje na okładkach zdjęcia kobiet oraz opisuje tematy, które – w założeniu – mogą być interesujące dla czytelniczek. Na okładkach pojawiają się zatem najczęściej te same znane twarze rodzimych gwiazd. W omawianych miesiącach na pierwszych stronach najczęściej gościła Dorota Rabczewska (Doda) z liczbą 15 okładek, tuż przed Joanną Liszowską (13 okładek) oraz Edytą Górniak i Katarzyną Cichopek, które zajęły ex aequo trzecią pozycję (po 11 okładek).

– Powtarzająca się obecność tych samych twarzy na okładkach prowadzić może do dwóch wniosków. Po pierwsze, rynek polskich gwiazd jest dość wąski i liczne pisma kobiece są skazane na ograniczony wybór. (…) Po drugie, gwiazdy lub ich agenci dbają o to, aby regularnie w prasie kobiecej być obecnym – komentuje dr Dorota Piontek, medioznawca z Wydziału Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.

Zagadnieniami najchętniej sygnalizowanymi na okładkach jako tematy numeru są historie z życia prywatnego polskich celebrytów. Zdecydowanie najczęściej dyskutowano kwestie związane z nowymi znajomościami, miłościami, planami ślubnymi, ślubami i rozwodami oraz narodzinami dziecka. Doda wzbudzała zainteresowanie dziennikarzy głównie za sprawą swojego burzliwego związku z Radosławem Majdanem, następnie zaś z powodu nowego partnera, Nergala. W przypadku Joanny Liszowskiej, czasopisma dla pań interesowały się głównie jej wyglądem fizycznym oraz związkiem z jasnowłosym Szwedem. Edyta Górniak również zawdzięcza popularność nie tyle swej pracy, co problemom w związku z Dariuszem Krupą. Podobnie popularność Katarzyny Cichopek spowodowana była głównie ciążą aktorki.

Pisma kobiece są odpowiedzią na domniemane potrzeby czytelniczek i stosują znane mechanizmy, co potwierdza również analiza zawartości ich okładek. Prezentowane na pierwszych stronach polskie celebrytki, z jednej strony uosabiają sukces, pozwalają czytelniczkom marzyć i uciec na chwilę od rzeczywistości. Z drugiej zaś, znajomość codziennych problemów gwiazd, opisywanych przez prasę kobiecą, powoduje, że stają się one zwyczajne i bliskie odbiorcom. Jak wyjaśnia dr Dorota Piontek, czytelniczka prasy kobiecej skupia się na kwestiach stereotypowo będących domeną sfery prywatnej: rodzina, poukładany dom, szczęśliwe życie osobiste, zaspokajanie potrzeb partnera, także w sferze seksualnej. Wzorzec ten jest uniwersalny, niezależny od rodzaju prasy.

Z analizy PRESS-SERVICE Monitoring Mediów wynika, że jedynie w czasopismach poradnikowych więcej jest historii przeciętnych ludzi. Sporo w nich również porad prawnych, finansowych oraz związanych ze zdrowiem całej rodziny.

Badaniu poddano również takie czynniki jak kolor i długość włosów modelek, subiektywne postrzeganie danej osoby na okładce oraz sposób jej prezentacji. W poszczególnych miesiącach najbardziej lansowanym kolorem włosów osób prezentowanych na pierwszych stronach pism był blond. Jasne włosy stanowiły aż 46% wszystkich prezentowanych na okładkach fryzur w omawianym półroczu. Wydawcy najchętniej przedstawiali kobiety z długimi włosami – 60%, a jeśli zaliczymy tu również włosy długie i spięte, to otrzymamy wynik blisko 75%. Bohaterki okładek są najczęściej sympatyczne i radosne. Tajemnicze i uwodzicielskie bywają jedynie znane i niedostępne zagraniczne gwiazdy, bohaterki okładek miesięczników lifestyle’owych. W większości postacie przedstawiane są do połowy, rzadziej prezentowana jest twarz. Cała sylwetka prezentowana jest sporadycznie, choć w maju i czerwcu częściej niż w poprzednich miesiącach.

Podsumowując, jaka jest więc Polska rodem z okładki prasy kobiecej? Zwyczajna, bliska, sympatyczna. Ma standardowe problemy – jak dobrze wyglądać, utrzymać linię, rozumieć się z partnerem, wychowywać dzieci, jak świetnie gotować. Wydawcy oferują wizerunek może stereotypowy, ale jakże bezpieczny, również marketingowo. Do zmian nikt nie namawia.