Czy to cisza przed burzą?

przez | 24/07/2009

Nie ustaje strumień wyników spółek, które najsilniej wpływają na ruchy cen na parkietach akcyjnych w Europie Zachodniej i Stanach Zjednoczonych. Można jednak niemalże wyczuć, że inwestorom brakuje chęci do kontynuowania wzrostów i dopiero imponujące wyniki kilku ważnych dla światowej gospodarki spółek mogłyby spowodować kolejne zwyżki indeksów. Według stanu z godziny 16.30 niemiecki DAX oraz FTSE 100 zyskiwał 0,88 proc., a niemiecki DAX wzrósł o prawie 1,79 proc.

Wczoraj jednak Ford zaskoczył rynek imponującym wynikiem za II kwartał, co szczególnie zachęcająco wpłynęło na postrzeganie całej branży motoryzacyjnej. 69 centów zysku na akcję względem 3,89 USD straty w 2008 roku robi wrażenie i błyskawicznie odmienia postrzeganie samochodowego segmentu gospodarki światowej na lepsze. Świat jednak nadal jest ogarnięty recesją, o czym przypomniały graczom coraz częściej publikowane słabsze wyniki niektórych spółek – m.in. AMD, jednego z największych producentów mikroprocesorów na świecie.

Jednak niewątpliwie rynki akcji się konsolidują, co w opinii obserwatorów może być „ciszą przed burzą”. Nie oznacza to oczywiście potencjalnego kataklizmu na rynkach, ale coraz częściej inwestorzy próbują zweryfikować, czy obecne ceny odzwierciedlają rzeczywisty stan gospodarki. Odpowiedzi z pewnością nie będą jednoznaczne, a im bardziej będą się różnić, tym mocniej cenami na rynku ponownie może huśtać.

Michał Poła, analityk New World Alternative Investments