Rynki Francji i Japonii w dobie kryzysu

przez | 02/07/2009

Czerwcowe wydanie Monitora Rynkowego Atradius zawiera ekspertyzy na temat kondycji gospodarczej m. in. Francji i Japonii. Niniejsze podsumowanie zawiera ocenę i prognozy ekspertów firmy dla tych rynków.

Francja – wzrost bankructw i spadek produkcji

W ostatnim kwartale 2008 roku, wartość PKB Francji spadła o 1,2%. Wpływ na tę  sytuację miało radykalne ograniczenie produkcji pojazdów (o 28%) oraz załamanie eksportu (w pierwszej połowie 2009 roku spodziewany jest spadek o 3,5%). W pierwszym kwartale 2009 roku sytuacja ulegnie pogorszeniu, gdyż PKB prawdopodobnie obniży się o 1,5%.

W 2008 roku odnotowano 10% wzrost liczby bankructw (upadły 54 tysiące podmiotów), a sytuacja ulega dalszemu pogorszeniu. W porównaniu do ostatniego kwartału minionego roku, ich liczba wzrosła o 21% w pierwszym kwartale 2009 roku. Największe zmiany zanotowała branża tworzyw sztucznych (+183%), a także transport (+45%) oraz branża budowlana i mieszkaniowa (odpowiednio +27% i +22%).

Pomimo pozytywnych symptomów wzrostu konsumpcji w pierwszym kwartale 2009 roku, prognozy dla Francji pozostają pesymistyczne. Spodziewany spadek PKB w 2009 roku może wynieść od 2 do 3%. Trudno jednak precyzyjnie określić  jego wartość, ze względu na rosnące bezrobocie, które będzie miało duży wpływ na spodziewany poziom konsumpcji.

Japonia – spadek popytu i rosnące bezrobocie

Japońska gospodarka opiera się w dużej mierze na eksporcie samochodów i elektroniki. W ostatnim kwartale 2008 roku odnotowano 3,4% spadek PKB, a w pierwszym 2009 roku – już 4%. Wpłynęły na to silna pozycja Jena względem zagranicznych walut oraz spadek popytu na rynkach docelowych, do których eksportowane są produkty japońskich firmy. Przedsiębiorcy zostali zmuszeni do wstrzymania swoich inwestycji, a sytuacja niektórych sektorów gospodarki znacznie się pogorszyła. Branża samochodowa zanotowała 30% spadek popytu, a maszynowa aż 80%. W porównaniu do pierwszego kwartału 2008 roku, liczba bankructw wzrosła o 10%. w pierwszym kwartale 2009 roku. Rynek pracy jest osłabiony i nie widać żadnych oznak poprawy sytuacji.

Istnieją jednak przesłanki, by domniemywać, iż gospodarka japońska osiągnęła już moment najwyższego załamania. Spadek eksportu w kwietniu 2009 roku był mniejszy niż w ubiegłym miesiącu, a według Banku Japonii istnieją oznaki poprawy sytuacji na rynku papierów wartościowych. Podobne prognozy dalekie są jednak od jednoznacznych deklaracji poprawy, a gospodarkę Japonii czeka trudny rok.