Wykorzystaj kryzys i ucz się

przez | 26/06/2009

W wyniku spowolnienia gospodarczego i zawirowań ekonomicznych wiele firm modyfikuje swoje metody zarządzania kadrami. 15 proc. przedsiębiorców uważa, że inwestycje w zasoby ludzkie zapewniają dobrą pozycję konkurencyjną. Jednocześnie 63 proc. dużych przedsiębiorstw zdecydowanych na redukcję personelu, deklaruje że zwolnienia będą dotyczyć niewykwalifikowanych pracowników. Posiadane kwalifikacje stają się zatem asem w rękawie każdego pracownika.

Dynamika zatrudnienia na świecie w ciągu ostatnich kilku miesięcy uległa znacznemu spowolnieniu. Jak podaje Eurostat w ciągu pierwszych trzech miesięcy tego roku w strefie euro zlikwidowano 1,22 mln miejsc pracy.  Chociaż sytuacja w Polsce nie jest najgorsza w porównaniu z innymi krajami bowiem w I kwartale 2009 r. zatrudnienie spadło tylko o 1 proc. w stosunku do analogicznego okresu w zeszłym roku. Polacy są jednak wyraźnie zaniepokojeni sytuacją na rynku pracy. – „Niemal co trzeci Polak obawia się utraty pracy a prognozy o zakończeniu kryzysu nie napawają optymizmem. Jeszcze w zeszłym roku pracownicy przebierali w ofertach pracy teraz gdy panuje era pracodawcy to właśnie oni ustalają reguły gry” – mówi Thierry Iovane, Dyrektor na Europe i Amerykę Łacińską CIMA (Chartered Institute of Management Accountants).

Spowolnienie gospodarcze istotnie zmodyfikowało politykę i zasady zatrudnienia w wielu firmach na świecie. Firmy wykorzystują kryzys do reorganizacji i optymalizacji zatrudnienia co pozwala im poprawić swoją pozycje na rynku. – „Pracodawcy zwiększyli swoje wymagania odnośnie do kandydatów ubiegających się o pracę w ich firmach. Poszukiwani są tacy pracownicy którzy posiadają wiedzę i różnorodne umiejętności, które mogliby wykorzystać na więcej niż jednym stanowisku bowiem kluczowe stało się maksymalne wykorzystanie potencjału pracowników.” – dodaje Iovane. Szukanie oszczędności spowodowało, że wielu pracodawców stoi przed dylematem zwolnić czy też zatrudnić nowego pracownika. – „Niezbędne jest przeprowadzenie analizy co zyskamy a co stracimy rozstając się z danym pracownikiem. W czasie spowolnienia gospodarczego pracodawcy powinni dołożyć wszelkich starań aby nie stracić swoich najcenniejszych pracowników, którzy utrzymują działalność ich firmy. To właśnie wykwalifikowany pracownik może uchronić firmę przed powiększaniem strat finansowych jak również znaleźć nowe formy oszczędności i przynieść nowe projekty” – mówi Iovane.

Pracowniku dokształcaj się

Jak wynika z sondażu CBOS dziewięciu na dziesięciu Polaków  uważa, że warto się kształcić. Głównym motywem skłaniającym ludzi do zdobywania wykształcenia są, zdaniem badanych wysokie zarobki, a w dalszej kolejności – interesujący zawód, łatwiejsze życie, niezależność czy rozwój intelektualny. – „Dzisiaj do tej listy musimy dodać obawę przed utartą pracy czy odwrotnie podniesienie szans na zatrudnienie. Pracownicy muszą dziś podążać za zmianami na rynku pracy a z tym bezpośrednio wiąże się ciągłe doszkalanie się, nabywanie nowych umiejętności i kwalifikacji. Era pracownika definitywnie się skończyła. Teraz każdy z nich musi pokazać pracodawcy, że jest wart zainwestowanych pieniędzy. Dlatego paradoksalnie spowolnienie gospodarcze może być dobrym momentem na podniesienie swoich kwalifikacji. W czasach gdy na każde ogłoszenie o pracy opowiada coraz więcej kandydatów pracownik powinien posiadać przysłowiowego asa w rękawie, który pozwoli mu się wyróżnić na rynku pracy” – podsumowuje Iovane.