Nie taka polska młodzież nieoczytana, jak ją malują

przez | 24/06/2009

W 2008 roku Biblioteka Narodowa z pomocą TNS OBOP zbadała czytelnictwo w Polsce. Wynik okazał się być najgorszym w historii. Czytanie książek zadeklarowało jedynie 38 % Polaków pow. 15 roku życia. Szczególnie wysoki spadek czytelników względem poprzednich lat zanotowała grupa wiekowa 15-19 lat (16 punktów procentowych) i internauci (18 punktów procentowych).  

Na podstawie tych danych można by dojść do wniosku, że Internet jest ostatnim miejscem, gdzie powinno się reklamować książki dla młodzieży – mówi Tomasz Dziedzic Manager ds. Marketingu i PR w wirtuale.pl. Podczas prowadzenia kampanii e-marketingowej promującej książkę ”Candy” Kevina Brooksa dla wydawnictwa Media Rodzina podjęliśmy współprace z blogerami. Udało nam się dotrzeć za ich pośrednictwem do liczby unikalnych czytelników przekraczającej 200 000 miesięcznie. W naszej akcji wzięli udział młodzi ludzie pasjonujący się kulturą i literaturą. Duży odzew, z jakim się spotkaliśmy, świadczy o tym, że na szczęście statystyka pozostaje tylko statystyką, a nowoczesne podejście do trudnego tematu jest receptą na sukces – dodaje.

Sam fakt promowania książki w niespotykany dotąd sposób – kampania w Internecie łącząca e-PR, konkurs, współpracę z blogerami, film promocyjny, marketing szeptany, stał się dla młodych internautów powodem do zaciekawienia. Być może wyjście naprzeciw zainteresowaniom współczesnej młodzieży, odpowiednie wykorzystanie najpopularniejszego wśród nich medium jest najlepszym sposobem na walkę z niskim czytelnictwem w Polsce.