Czy kredytów dla przedsiębiorstw będzie więcej ?

przez | 29/05/2009

Na posiedzeniu 27 maja 2009 r. Rada Polityki Pieniężnej obniżyła stopę rezerw obowiązkowych z 3,5% do 3% (od lipca 2009 r.). Nie jest to skala, która odpowiadałaby potrzebom rynku finansowego i zmieni w sposób zdecydowany warunki dostępu przedsiębiorstw do kredytu, jednak jest to zmiana idąca w dobrym kierunku.

Dzięki niej pozostanie w bankach 3 mld zł. Należy mieć nadzieję, że NBP nie zwiększy emisji 7-dniowych bonów pieniężnych i nie „zdejmie” z rynku tych 3 mld zł, a skarb państwa nie „wypchnie” przedsiębiorstw z dostępu do kredytu, który mógłby być udzielony na bazie tych dodatkowych pieniędzy, emitując kolejne obligacje potrzebne na pokrycie deficytu budżetowego. Przedsiębiorstwa nie są bowiem w stanie konkurować w tej chwili o pieniądze w bankach z NBP i Skarbem Państwa.

PKPP Lewiatan od dawna postulowała obniżenie stopy rezerw obowiązkowych dla banków z obowiązujących 3,5% do maksimum 2%. Uważaliśmy, że stopa prawie 2-krotnie wyższa od stopy rezerw obowiązkowych w krajach UE zmniejsza w sposób nieuzasadniony konkurencyjność banków działających w Polsce, a przede wszystkim podnosi koszt pieniądza – dla przedsiębiorstw, dla gospodarstw domowych, a także dla państwa. Stało się to szczególnie potrzebne w warunkach kryzysu na światowych rynkach finansowych, gdy podaż pieniądza gwałtownie zmalała, a ograniczone zaufanie na rynku międzybankowym tę sytuację pogłębiło. Przedsiębiorstwa coraz częściej i coraz silniej zaczęły mówić o problemie z dostępem do kredytów. Z badań PKPP Lewiatan oraz Deloitte wynika, że ponad 30 proc. dużych firm ma w tym roku kłopoty z uzyskaniem kredytu bankowego.

Jeszcze w październiku 2008 r. PKPP Lewiatan postulowała także w swoim pakiecie antykryzysowym wydłużenie okresu operacji repo. Jest szansa i na takie decyzje, bowiem przedstawiciel NBP (wiceprezes Witold Koziński) zapowiedział zmiany dotyczące wydłużenia okresu operacji repo do 1-2 lat. Dzisiaj to jeden z najważniejszych instrumentów, który w sposób zdecydowany wpłynąłby na poprawę płynności długookresowej na rynku międzybankowym, której nie ma, a której brak zdecydowanie ogranicza dostęp przedsiębiorstw do kredytu i podnosi koszty pieniądza. Czekamy również na decyzję NBP dotyczącą możliwości udzielania kredytów bankom pod zastaw ich portfeli kredytowych.

Liczymy na przełożenie się tych decyzji na sferę realną – na wzrost kredytów dla przedsiębiorstw i ograniczenie ich kosztu. Bez finansowania zewnętrznego osłabienie gospodarcze będzie dla przedsiębiorstw znacznie głębsze, firmy w znacznie silniejszym stopniu będą odczuwały zatory płatnicze i nie będą mogły utrzymać zatrudnienia.