Miliony euro w Lidze Mistrzów. Ale nie dla Polaków

przez | 27/05/2009

Zwycięzca Ligi Mistrzów może zarobić nawet 110 mln euro. Każdy uczestnik rozgrywek grupowych ma zagwarantowane 5,4 mln euro. O takich pieniądzach polskie kluby mogą tylko pomarzyć.

Dziś wieczorem w Rzymie okaże się, kto zdobędzie tytuł najlepszej klubowej drużyny Europy w sezonie 2008/09.

Do decydującego boju staną: mistrz Anglii Manchester United i wicemistrz Hiszpanii FC Barcelona. Na Stadio Olimpico rozegra się walka nie tylko o przejście do historii, ale też o bardzo duże pieniądze.

Zwycięzca bierze najwięcej. Ale każdy coś dostanie

Jak wynika z analizy firmy MasterCard – oficjalnego sponsora rozgrywek organizowanych przez UEFA – zwycięzca może liczyć na łączne profity w wysokości nawet 110,3 mln euro.

Skąd takie pieniądze? Na całą kwotę, która może zasilić klubowy budżet składają się m.in. wypłacane przez UEFA: premie meczowe, gratyfikacje za awans do kolejnych faz rozgrywek (21,9 mln euro) (patrz ramka niżej), prowizje od przychodów reklamowych i praw do transmisji telewizyjnych (9,5 mln euro).