Tricity kusi turystów przez internet

przez | 26/05/2009

Przez lata było oknem Polski na świat i ważniejszym ośrodkiem turystyki oraz handlu w Polsce. Niegdyś Trzëgard, dziś częściej określane angielską nazwą Tricity. Gdańsk, Sopot i Gdynia stały się znakomitą alternatywą pod względem cen oraz dostępności usług i dóbr dla drogich miast chociażby skandynawskich. Coraz częściej wyróżniają się również jakością oferowanych usług np. stomatologią. Dlatego obcokrajowcy coraz częściej i coraz liczniej odwiedzają Trójmiasto. Zaś włodarze i osoby odpowiedzialne za promocję coraz częściej kierują uwagę na internet, jako medium najefektywniej przyciągające zagranicznych gości.

Miasto portowe Gdańsk od początku istnienia jest miastem handlowym, głównie dzięki korzystnemu położeniu. Dziś to jedna z największych polskich metropolii. Gdańsk pełni ważną funkcję centrum kulturalnego i gospodarczego Pomorza. Jest również zagłębiem studenckiej braci i niezwykle newralgicznym węzłem komunikacyjnym. Sopot kojarzony jest przede wszystkim z miejscem ,,wymarzonych wakacji”.  Dzięki doskonałym walorom przyrodniczym i turystycznym dynamicznie się rozwijał i w krótkim czasie stał się słoneczną stolicą Polski. To znane i cenione przez wielu na świecie miasto uzdrowiskowe w pełni zasłużyło na swoją reputację. Oprócz atrakcji przyrodniczych swoim gościom oferuje szereg uciech kulturalnych organizowanych cyklicznie np. konkursy piosenki Sopot Festiwal, czy festiwal Dwa Teatry.  Trzecim, ale to nie znaczy, że najmniej ważnym ogniwem trójmiejskiej aglomeracji jest Gdynia. Miasto znacznie młodsze od Gdańska, jednak bardzo rozwojowe. Zarówno polscy, jak i zagraniczni przedsiębiorcy chętnie inwestują w Gdyni.  Swoje siedziby mają tu  zakłady przemysłu spożywczego (w tym przetwórstwa rybnego), branży budowlanej, czy też elektronicznej. W Gdyni znajduje się również drugi pod względem przeładunków port morski w Polsce. Do Trójmiasta można przypłynąć, przylecieć i przyjechać własnym samochodem. Gdańsk posiada dużą ilość połączeń lotniczych z głównymi miastami Skandynawii, Niemiec i Wielkiej Brytanii. Łatwość dotarcia również wpływa na ilość turystów w Trójmieście.

Te wszystkie oczywiste zalety Trójmiasta znane nam Polakom od lat coraz częściej przedostają się do świadomości zagranicznych turystów.  Duńczycy, Finowie, Norwegowie, Szwedzi, Brytyjczycy, czy Niemcy dostrzegają atrakcyjność tej metropolii nie tylko pod względem czysto turystycznym, ale również praktycznym. Jakość i ceny chociażby usług stomatologicznych kuszą zagranicznych klientów. Po wizycie w gabinecie turyści kupują zaś markową odzież, która u nas jest tańsza, wypoczywają w cenionych hotelach SPA, czy mniejszych uroczych pensjonatach, a wieczorami bawią się w  w ekskluzywnych klubach przy sopockim molo otwartych przez cały rok.

Dziś, gdy coraz częściej słyszymy o postępującym kryzysie gospodarczym bardzo dobrą alternatywą jest sięgnięcie po zagranicznego klienta. Skorzysta on z oferowanych przez nasze miasto usług, przenocuje w hotelu, pobawi się, pozwiedza, na koniec zakupi pamiątki.

Trzeba mu tylko ,,otworzyć drzwi” i zaprosić do środka. Potrzebna do tego jest dobra promocja regionu i mądrzy menadżerowie w urzędach miast. Przykład Trójmiasta mógłby posłużyć za wzór. Powstał tu jeden projekt  promujący trzy miasta: Gdańsk, Sopot i Gdynię.

W obecnej sytuacji, gdy większość wydatków na promocję zaczęto przenosić do internetu, również Trójmiasto zaczęło się promować przy pomocy tego medium. Dlaczego?

Bo taka promocja jest po prostu efektywna. A efektywność to słowo klucz w czasach spowolnienia gospodarczego.

Bardzo dobrym rozwiązaniem reklamującym jeden z największych trójmiejskich serwisów promujących turystykę zakupową w krajach skandynawskich shopandsee.eu jest wykorzystanie narzędzi pozwalających na reklamowanie się w systemie „klient płaci za efekty”. W tym przypadku efektem jest przekierowanie zainteresowanych konkretnymi usługami internautów na stronę reklamodawcy. Klient płaci tylko za konkretnych internautów na swojej stronie. Kierowaniem ruchu internetowego na serwis promujący Trójmiasto zajmuje się agencja interaktywna Kompan.pl., która sama skusiła się na otwarcie filii w Gdyni.

– W kampaniach internetowych powinniśmy bardzo dużą uwagę zwracać na jej efektywność – mówi Norbert Dzikiewicz z agencji Kompan.pl. – Jeśli nawet budżety reklamowe zmniejszą się w obecnym okresie to przecież tym bardziej należy szukać rozwiązań, które przyniosą wymierne korzyści. Kampanie, które rozliczane są za same odsłony lub czas wyświetlania się w danym serwisie nie pomogą klientowi obliczyć zwrotu z inwestycji w reklamę. Klient może nie wiedzieć za co tak naprawdę płaci – dodaje Dzikiewicz.

Kampania Trójmiasta uzyskała obecnie kilka milionów odsłon reklamy banerowej, które były całkowicie bezpłatne.  Sam portal shopandsee.eu, wdrożony przez Pomorską Regionalną Organizację Turystyczną, jest odpowiedzią na znaczne zainteresowanie turystów ze Skandynawii zakupami, turystyką aktywną oraz usługami Welles i SPA. Jak wskazują badania TNS OBOP dla miasta Gdańsk aż 89 % Szwedów (W. Brytania 63%, Niemcy 78%) kojarzy Gdańsk i ponad połowa z nich deklaruje chęć przyjazdu za własne środki.   Trzy główne miasta regionu  pod przewodnictwem Samorządu  Województwa Pomorskiego zdecydowały się na wspólną promocję przedsięwzięcia, które ma pogodzić interesy miast względem zachęcenia turysty do przyjazdu. Portal shopandsee.eu – zaplanuj podróż w „kilka kliknięć” – to innowacyjne połączenie różnych grup interesów dla wspólnej korzyści  i  pierwszy tak kompleksowy projekt promujący w sieci te trzy miasta. Dzięki współpracy ze specjalistami zajmującymi się przekierowywaniem ruchu internetowego zagraniczni turyści coraz częściej trafiają na trójmiejski portal, co jest początkiem ich rzeczywistej podróży nad polski Bałtyk.

Marcin Pytlak