Czy cenne dzieła sztuki wyemigrują z Polski?

przez | 15/05/2009

Nowelizacja ustawy o ochronie zabytków ma zmienić niedoskonałości obecnych przepisów. W pracach nad zmianami brali udział, oprócz przedstawicieli ministerstwa kultury i dziedzictwa narodowego – muzealnicy, bibliotekarze, antykwariusze, funkcjonariusze celni i straży granicznej. Nowelizacja podlegała wielu konsultacjom. Mimo wszystko powstało wokół niej wiele kontrowersji. Co nowego wnosi i czemu służy nowelizacja Ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami?


Zdaniem Piotra Ogrodzkiego, dyrektora Ośrodka Ochrony Zbiorów Publicznych, korzyści związane ze zmianą przepisów dotyczących wywozu zabytków będą wielorakiego rodzaju. -W świetle dotychczasowej ustawy nie można było wywieźć z Polski żadnego zabytku bez pozwolenia, jak również żadnego starego przedmiotu bez zaświadczenia, że nie podlega on zakazowi wywozu. Z takim prawodawstwem nigdy się nie spotkałem w europejskich systemach prawnych – dodaje Ogrodzki.

Nowelizacja ustawy o ochronie zabytków ma zmienić obecne niedoskonałości przepisów. Rząd uprościł procedury wywożenia zabytków z Polski i wprowadził dodatkowe formy ich ochrony. Ograniczył katalog zabytków, na wywóz których niezbędne będzie pozwolenie, tylko do szczególnie cennych i wartościowych – informuje Kancelaria Prezesa Rady Ministrów. Dzięki wprowadzeniu odpowiednich zmian, bez przeszkód będzie można wywozić nawet stuletnie obrazy, rzeźby, książki czy samochody. Na wywóz antyków wpisanych do rejestru zabytków nadal będzie potrzebna zgoda Ministerstwa Kultury.

-Ta ustawa, jak we wszystkich krajach na świecie jest ustawą, która chroni zabytki przed wywozem. Obecna ustawa upodabnia się do tych, które funkcjonują w wielu innych krajach. Ma ona jedną prostą zasadę. Dobro kultury, poza tym, że ma wielką wartość materialną, ma również wielką wartość niematerialną. Dlatego, w każdym kraju przyjmuje się kryterium wartości, wg której, jeśli wartość danej rzeczy jest poniżej określonego progu cenowego (zazwyczaj podane są progi znacznie niższe niż w innych krajach europejskich) to można ją wywieźć bez zezwolenia – nie ma możliwości, żeby wobec takiej sytuacji np. obraz Matejki został wywieziony, czy jakiegokolwiek inny obraz wybitnego artysty – mówi Jerzy Huczkowski ze Stowarzyszenia Antykwariuszy Polskich.

W projekcie ustawy wskazano kategorie zabytków, których wywiezienie z Polski na stałe będzie wymagało jednorazowego pozwolenia. Chodzi np. o zabytki archeologiczne mające więcej niż 100 lat i wchodzące do zbiorów archeologicznych, a także fotografie, filmy oraz ich negatywy mające więcej niż 50 lat, o wartości większej niż 1.500 euro. Będą to także książki ponadstuletnie, o wartości przekraczającej 1.500 euro.

Zgodnie z nowymi regulacjami, jeśli zabytek będzie wywożony bez pozwolenia, to straż graniczna lub służby celne będą mogły żądać dokumentu potwierdzającego, że takie pozwolenie nie jest jednak potrzebne.

-Ustawa jest po to, żeby ludzie nie mieli nas za kraj niemalże afrykański. Na całym świecie jednym z magnesów przyciągających do dużych metropolii jest możliwość kupienia pamiątki na targach staroci i zabrania ją ze są. Oczywiście, taka rzecz nie ma dużej wartości materialnej, ale stanowi cenną pamiątkę po wizycie w danym kraju – przyznaje Jerzy Huczkowski.

-Dotychczasowe przepisy wywozowe na pewno w pewien sposób komplikowały obrót międzynarodowy, w tym sensie, że trudno było obcokrajowcom kupić polskie zabytki w antykwariatach czy na aukcjach, bowiem do końca nie mieli pewności, czy uzyskają zgodę na ich wywóz. Musieli się liczyć z dodatkową opłatą 25%.” – mówi Piotr Ogrodzki.

Projekt ustawy zakłada, że jeśli zabytek będzie wywożony bez pozwolenia, to straż graniczna lub służby celne będą mogły zażądać dokumentu potwierdzającego, że nie jest ono potrzebne. Takim dokumentem będzie np. wycena zabytku wykonana przez instytucję kultury wyspecjalizowaną w opiece nad zabytkami lub rzeczoznawcę ministra kultury. Biorąc pod kwotę na którą można dany przedmiot wycenić, wysokość takiej opłaty może być bardzo wysoka. W wielu krajach europejskich wnoszenie opłaty od zakupy obowiązuje, ale w żadnym nie jest ona tak wysoka.

Jeśli przewożący nie przedstawi takiego dokumentu, to zabytek będzie można zatrzymać do dwóch miesięcy. Po tym czasie, jeśli zostanie stwierdzone, że wywóz nie wymagał jednak pozwolenia, właściciel lub posiadacz zabytku będzie mógł się ubiegać o odszkodowanie.

-Osoby, które nabyły zabytki za granicą (np. w Niemczech) i przewożą je do Rosji czy Ukrainy mają problemy z przekroczeniem polskiej granicy. Nieprecyzyjność zapisów ustawowych powoduje, że żąda się od nich okazania polskich dokumentów wywozowych – przyznaje Piotr Ogrodzki.

Zasady czasowego wywozu zabytków za granicę nie zmienią się. Na takie przetransportowanie będzie potrzebne pozwolenie na czasowy wywóz zabytku za granicę. Będzie je wydawał wojewódzki konserwator zabytków i będzie mógł je cofnąć.

Czy nowelizacja ogołoci rynek sztuki z zabytków? Eksperci są zgodni, co do tego, że tak się nie stanie. Kto chce może wywieźć zabytki bez problemu – granice UE są otwarte. To fakt i tego nie da się zmienić. Progi wiekowo-kwotowe zabytków w nowelizacji ustawy zostały tak dobrane, by rzeczywiście chronić najbardziej wartościowe zabytki.

Anna Niemczycka
Inwestycje.pl