Test proszków do prania: polskie kontra zachodnie

przez | 14/05/2009

Czy proszek do prania kupiony w Polsce jest taki sam, jak proszek o tej samej nazwie dostępny w sklepach na Zachodzie? Okazuje się, że nie. Międzynarodowy test z udziałem Fundacji PRO-TEST – „Świata Konsumenta” pokazuje, że wciąż mamy do czynienia z podwójnymi standardami.

W teście wykonanym przez czasopisma i organizacje konsumenckie z 12 europejskich państw badaniom poddano 98 proszków i płynów do prania zakupionych w różnych krajach. W teście uczestniczyła również Fundacja PRO-TEST – „Świat Konsumenta” z pięcioma proszkami z polskich sklepów. Wszystkie produkty poddano badaniom w specjalistycznym laboratorium, które porównało ich skuteczność prania (w tym skuteczność usuwania różnych rodzajów plam), stopień szarzenia materiału po praniu oraz ochronę materiału przez proszek. Fundacja PRO-TEST i „Świat Konsumenta” należą do ICRT (International Consumer Research & Testing z siedzibą w Londynie) – międzynarodowej organizacji testującej produkty, zrzeszającej 41 instytucji konsumenckich z 37 państw.

Co wykazał test?

Proszki uniwersalne:

  1. Ariel M-Zim 5 – dobry (3,7)
  2. Persil Gold Plus – dobry (3,6)
  3. Rex Spring Flower – dostateczny (3,2)
  4. Bonux Automat Active – dostateczny (2,9)

Proszek do prania kolorowego:

5.   Vizir Absolute Color – dostateczny (2,8)

Test był współfinansowany przez Komisję Europejską.