Ponad 5,5 tys. ofiar wypadków. Będą ostrzejsze kary dla piratów drogowych

przez | 07/05/2009

Nawet 700 zł będzie kosztowało przekroczenie prędkości. Aby srogo karać piratów, Sejm przyjął nowelizację ustawy Prawo o ruchu drogowym, ale prezydent skierował ją właśnie do Trybunału Konstytucyjnego.

W porównaniu do innych krajów europejskich, na polskich drogach ginie najwięcej osób. W 2007 roku odnotowano prawie 500 tys. wypadków, w których śmierć poniosło ponad 5,5 tys. osób. W porównywalnym czasie, w Czechach zginęło ok. 1 200 osób, a w Szwecji tylko 500.

Nie zła infrastruktura, lecz nadmierna prędkość – to główna przyczyna wypadków. Drugą w kolejności jest nieprzestrzeganie pierwszeństwa przejazdu, a trzecią nieustępowanie pierwszeństwa pieszemu.

Uchwalona przez Sejm nowelizacja prawa o ruchu drogowym zakłada utworzenie Centrum Automatycznego Nadzoru Nad Ruchem Drogowym. Portal e-prawnik.pl przyjrzał się idei centrum. Jego głównym zadaniem byłaby ewidencja naruszeń przepisów ruchu drogowego i niezwłoczne nakładanie opłat na łamiących zasady ruchu drogowego.Nowelizacja wprowadza znaczne uproszczenie procedury karania kierowców łamiących prawo. Z chwilą zarejestrowania przekroczenia prędkości, wszczynane będzie postępowanie administracyjne, a nie jak dotąd postępowanie w sprawach o wykroczenia. Kara będzie więc nakładana w drodze decyzji administracyjnej, której zostanie nadany rygor natychmiastowej wykonalności. Organem właściwym do nałożenia kary będzie Główny Inspektor Ruchu Drogowego.

Po zawiadomieniu o naruszeniu prawa, właściciel pojazdu będzie zobowiązany do wskazania kierującego pojazdem, bądź też przyznania się do prowadzenia pojazdu. Ukarany będzie miał 14 dni na dobrowolne uiszczenie kary – wówczas kara będzie zmniejszona o 20%. Jeśli ukarany nie uiści opłaty, inspektor wyda decyzję o nałożeniu kary w podwójnej wysokości, a jeśli i to nie poskutkuje, zostanie wszczęte administracyjne postępowanie egzekucyjne, a także zatrzymanie prawa jazdy kierowcy.

Nowelizacja przewiduje także zwiększenie kar za naruszenia zasad ruchu drogowego polegające na przekroczeniu prędkości. W obszarze zabudowanym kary miałyby wynosić odpowiednio:

  • przy przekroczeniu prędkości powyżej dozwolonej o 10 km/h do 20 km/h włącznie – 200 zł,
  • więcej niż 20 km/h do 30 km/h włącznie – 300 zł,
  • więcej niż 30 km/h do 40 km/h włącznie – 500 zł,
  • więcej niż 40 km/h do 50 km/h włącznie – 600 zł,
  • więcej niż 50 km/h – 700 zł.

Mniejsze kary przewidywane są za przekroczenie prędkości na obszarze niezabudowanym oraz na autostradach i drogach ekspresowych.

Kontrowersyjne zmiany dotyczą natomiast postępowania wobec osób czasowo przebywających na terenie Polski, nie mających tu miejsca zamieszkania. W przypadku naruszenia zasad ruchu drogowego polegających na przekroczeniu prędkości, kierowca będzie zobowiązany do uiszczenia kaucji w wysokości kary, bądź dobrowolnego uiszczenia kary. Jeśli tego nie uczyni, pojazd zostanie zatrzymany, a następnie sprzedany na drodze egzekucji administracyjnej.

Projekt, mimo uchwalenia przez Sejm, nie został podpisany przez Prezydenta – 27 kwietnia zawnioskował on do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie zgodności projektu zmiany z Konstytucją.  Podstawy wniosku są częściowo zasadne. Prezydent wskazał, iż brak jest regulacji dotyczących postępowania odwoławczego od decyzji inspektora. Podniósł także zasadność rygoru natychmiastowej wykonalności decyzji i zarzucił nowelizacji sprzeczność z zasadami sprawiedliwości i proporcjonalności w zakresie postanowień umożliwiających egzekucję kar poprzez sprzedaż zatrzymanego a nieodebranego samochodu obcokrajowca . Zaskarżył również niewłaściwy tryb uchwalenia ustawy.

Nie ma wątpliwości, iż problem wysokiej śmiertelności na polskich drogach winien zostać jak najszybciej rozwiązany – rażące jest to, że zmiany zachodzą tak wolno, i że projekty ustaw nowelizacyjnych pozostawiają wiele do życzenia z punktu widzenia legislacji – mówi Piotr Lampa z portalu e-prawnik.pl