Luksus zmienia swoje oblicze

przez | 07/05/2009

Wielu ludzi mogłoby stwierdzić, że niewiele rzeczy nie pasuje do siebie tak bardzo jak luksusowe dobra konsumenckie i globalny kryzys ekonomiczny. Do dziś przyznalibyśmy im rację.

Zwykle, kiedy pogarsza się sytuacja ekonomiczna, ludzie ograniczają wydatki, a pierwszym z czego rezygnują są rzeczy, które cieszą, jednak nie są niezbędne. Kiedy jednak okres bessy przedłuża się, to właśnie drobne przyjemności pozwalają nam zachować dobre samopoczucie i dodają pewności siebie w obliczu przeciwności losu.

Wybieramy wtedy przedmioty, które kojarzą się z luksusem – torebkę znanej marki, gadżet, który musimy mieć, ponieważ mają go wszyscy inni, biżuterię, dodającą prestiżu.

Zmieniony, pozostaje

W obliczu największego, odkąd sięgamy pamięcią, kryzysu finansowego można odnieść wrażenie, że rynek dóbr luksusowych przestał istnieć.

W rzeczywistości ludzie wciąż kupują luksusowe produkty. Wybierają jednak inne przedmioty i co ważniejsze, kierują się innymi pobudkami.

To, co odróżnia obecny kryzys finansowy, od minionych, to zmiana w mentalności. Chwalenie się bogactwem nie jest już w dobrym tonie, a wraz z nim szokujący luksus oraz efekciarskie inkrustowane klejnotami i wykonane z masywnego złota przedmioty. Kiedy tak wielu straciło tak wiele, naturalnym stało się, że ostentacyjnie wydawanie znacznych sum jest postrzegane jako poważne uchybienie moralne.

Zamiast tego, to, co możemy nazwać „cichym luksusem” stało się hasłem firm takich jak Motorola, które postrzegają elegancję jako zbliżoną do stylu życia i przekonań konsumentów dóbr luksusowych, ceniących najwyższą jakość, kunszt oraz ręczne wykonanie.

Nowa Elegancja

Inne postrzeganie luksusu nie jest wcale nowym trendem. W 2006 roku, prawie dwa lata przed obecną recesją, Chosan – pochodzący z Sierra Leone artysta Hip-hop oraz G. Kofi Annan – twórca kolekcji Annansi Clothing, stanęli na czele projektu „Bling is Dead”, którego celem było przekonanie konsumentów, aby nie kupowali diamentów będących źródłem finansowania krwawych wojen w Afryce.

W przypadku kolekcji „Bling is Dead”, wybór projektów bardziej klasycznych, bez zbędnej ostentacji, był decyzją moralną zarówno konsumentów, jak i twórców. Opisany projekt spowodował nie tylko znaczny wzrost świadomości nielegalnego handlu diamentami, ale również wpłynął na zmianę postrzegania mody i luksusu.

Jednak to, co wówczas było kwestią wyboru teraz stało się koniecznością dla takich domów mody jak: LVMH czy Chanel. Na początku 2009 roku, kiedy ludzie uświadomili sobie, że nie ma szybkiego i skutecznego sposobu na ich kłopoty, jedna z najbardziej znanych i ekstrawertycznych postaci ze świata mody oświadczyła w „The New York Times”, że świat wkracza w erę „mody rzeczywistości”, w której skromność zastąpi luksus zarówno w podejściu do mody jak i stylu ubierania.

Takie podejście w oczach późnego Karla Lagerfelda, oznacza krok w kierunku „dyskretnego konsumeryzmu”, ceniącego jakość, proporcję między ceną a oferowanym produktem, a nawet inwestycje w bardziej niż oczywiste symbole statusu oraz przedmioty o krótkim cyklu życia. Nie wracamy jednak do szarej i nudnej mody, ale raczej sięgamy po bogaty, lecz złagodzony wizerunek, w którym subtelność i jakość odgrywają dominującą rolę.

W rezultacie konsumenci dóbr luksusowych oczekują większej autentyczności, racjonalności i odpowiedniej wartości. Z badań przeprowadzonych w tym roku przez Luxury Insitute wynika, że: „Cena ma znaczenie. Luksus odwołuje się do racjonalnych umysłów”. Konsumenci nabędą wyłącznie produkty, które postrzegać będą jako posiadające prawdziwą wartość, co oznacza, że jedynie te produkty luksusowe odniosą sukces w 2009 roku, które będą opierały się na fundamentach wartości dodanej.

Nowy luksus jest mobilny

W praktyce okazuje się, że różne produkty są skierowane dla różnych sektorów rynku dóbr luksusowych. Motorola wierzy, że luksusowe telefony komórkowe muszą być nie tylko doskonale zaprojektowane, ale powinny oferować coś więcej – technologię oraz wrażenia zmysłowe.

Według przewidywań Motoroli konsumenci luksusowych produktów zrezygnują z powierzchownych i szokująco kosztownych telefonów komórkowych, a zamiast tego zwrócą się ku ponadczasowym wartościom takim jak sztuka, artyzm, rzemiosło. Świadomi nabywcy coraz częściej kładą nacisk na najlepsze materiały, detale oraz jakość, którą można zobaczyć.

  • Dodanie metali szlachetnych lub kwiatowych wzorów do produktów o minimalnej wartości nie sprawia, że stają się one luksusowymi przedmiotami. W Motoroli, kiedy projektujemy i kształtujemy nowy telefon komórkowy dla konsumentów dóbr luksusowych, łączymy globalne trendy oraz sposób, w jaki ludzie zmieniają swój wygląd oraz świat naokoło nich
  • mówi Małgorzata Matusiewicz, Marketing Manager Mobile Devices, Central and Northern Europe.

Nowa elegancja, styl Motoroli

Kierując się zmianami zachodzącymi w postrzeganiu luksusu, wzrastającą samoświadomością konsumentów oraz rosnącą potrzebą budowania niekwestionowanej wiarygodności na niepewnym rynku, Motorola w trakcie kilku minionych miesięcy zaprezentowała wachlarz telefonów komórkowych, które wyznaczyły nową definicję luksusu. Najbardziej prestiżowym z nich jest model AURA…

AURA

Zaprezentowana po raz pierwszy w listopadzie 2008 roku AURA™ jest zwiastunem nowego luksusu. Motorola skoncentrowała się na ustanowieniu nowych standardów elegancji, opartej na doskonałym rzemiośle oraz „jakości, którą można zobaczyć”. AURA nie tylko łamie konwencję wprowadzając sztukę do projektowania i wytwarzania telefonów komórkowych, ale również faktycznie oddaje ideę tego, czym stał się luksus.

– AURA jest rezultatem połączenia nieustannych poszukiwań innowacyjnego wzornictwa wyobraźni oraz sztuki rzemieślniczej. W momencie, kiedy właściciele AURY otrzymują swoje telefony, poznają nowe oblicze luksusu oraz nieporównywalną jakość – mówi Jim Wicks, wiceprezes korporacji i dyrektor Consumer Experience Design, Mobile Devices, Motorola.

AURA nawiązuje do ponadczasowego piękna luksusowych zegarków, poprzez pierwszy na świecie okrągły wyświetlacz, który zastosowano w telefonie komórkowym. Techniczną precyzję i doskonałość gwarantuje szwajcarski mechanizm składający się z ponad 200 dopasowanych elementów, które sprawiają, że telefon otwiera się idealnie gładko. Rozdzielczość obrazu porównywalną do jakości fotograficznego wydruku gwarantuje gęstość pikseli równa 300 dpi, znana do tej pory ze świata drukarek laserowych. Paleta 16 milionów kolorów dodatkowo potęguje zapierający dech w piersiach efekt. Wyświetlacz osłonięty soczewką wykonaną z 62-karatowego szafirowego szkła – jednego z najbardziej odpornych na zarysowanie materiałów – sprawia, że AURA jest esencją praktycznej elegancji.

Wystarczy musnąć powierzchnię telefonu, aby wyczuć teksturę oraz wyrzeźbione chemicznie wzory w obudowie z nierdzewnej stali. Takie zdobienie to efekt procesu, który trwa aż dwa tygodnie. W tym czasie powierzchnia ze stali nierdzewnej jest frezowana, polerowana mechanicznie i ręcznie, chemicznie trawiona oraz pokrywana warstwą PVD. W efekcie tych zabiegów powstaje perfekcyjnie wykończony telefon, który z łatwością oprze się próbie czasu.

AURA oddziałuje na wiele zmysłów. Kolory wyświetlacza odzwierciedlają mistrzowskie operowanie światłem i barwami przez Jana Vermeera, siedemnastowiecznego malarza.

Warstwa dźwiękowa stworzona dla AURY to echo drewnianej perkusji i kryształowych dzwonów z japońskich ogrodów Zen.

W środku eleganckiej słuchawki znajduje się 2-mpix aparat cyfrowy, umożliwiający nagrywanie i odtwarzanie wideo oraz 2GB dostępnej pamięci użytkownika. Dzięki autorskiej technologii Motoroli – CrystalTalk™ model ten gwarantuje również doskonałą jakość dźwięku rozmowy. Z kolei Stereo Bluetooth® zapewnia wygodę, dzięki możliwości połączenia telefonu z kompatybilnymi bezprzewodowymi akcesoriami.

– W Motoroli staramy się zaspokoić ludzkie pragnienie swobody, tworząc telefony komórkowe o intuicyjnej obsłudze oraz upragnionych cechach. Wyrafinowane wykonanie AURY oraz wyraźne nawiązanie do sztuki sprawia, że AURA jest odpowiedzią na nową wrażliwość konsumenta dóbr luksusowych. Motorola wcześnie zauważyła, że zmienia się sytuacja – nie tylko na rynku dóbr luksusowych, ale również na rynku telefonów komórkowych jako całości. Ekstrawagancję zastąpiliśmy subtelnością – mówi Małgorzata Matusiewicz, Marketing Manager Mobile Devices, Central and Northern Europe.