Domowy budżet na ciężkie czasy

przez | 30/04/2009

2009 to prawdopodobnie rok zaciskania pasa. Jeżeli w odpowiednim momencie nie rozpoczniemy systematycznie zarządzać naszymi dochodami, nasze oszczędności mogą zmaleć. Najlepszym rozwiązaniem jest zaplanowanie budżetu domowego.

Domowy budżet jest zestawieniem planowanych wydatków i potencjalnych dochodów. Przygotowując go warto zastanowić się, jak zachować między nimi równowagę, a nawet zaoszczędzić dodatkowe pieniądze. Wówczas dużo łatwiej będzie nam zredukować stres, który kumuluje się, kiedy nie wiemy, co nas może czekać w bliższej jak i w dalszej przyszłości.

Ważne pytania

Warto, aby odpowiedzieć sobie na kilka ważnych pytań. Jak zacząć? Jakie są moje miesięczne dochody? Jak bardzo zależne są od innych czynników takich jak na przykład pora roku? Czy rodzina i bliscy partycypują w wydatkach? Jakie są moje finansowe cele i marzenia? Kiedy uczciwie odpowiemy sobie na te pytania, prościej będzie zaplanować swoją finansową przyszłość.

Od czego zacząć?

Przed stworzeniem budżetu spisz, ile pieniędzy wydałeś przez ostatnie miesiące – łatwiej będzie Ci stwierdzić, która pozycja stanowi ich największą część. Zacznij od wydatków „stałych”, które występują w Twoim budżecie każdego miesiąca. Należy do nich na przykład czynsz za mieszkanie, abonament za telefon czy raty kredytu. Potem dodaj „zmienne” uwzględniające między innymi wydatki na jedzenie lub lekarstwa. Na końcu umieść wydatki „dodatkowe” – takie jak prezenty, wakacje i inne nieprzewidziane koszta.

Jeżeli wiesz już na co zostały wydane Twoje pieniądze, dodaj i oceń ile wynoszą Twoje miesięczne wydatki. Jeżeli przekraczają Twoje dochody, powinno zapalić Ci się czerwone światło. Pamiętaj, że nie jest jeszcze za późno, by kolejny miesiąc wyglądał zupełnie inaczej. Po otrzymaniu wypłaty zaplanuj, ile pieniędzy musisz wydać obowiązkowo w ciągu najbliższych tygodni. To, co pozostanie, podziel na dwie części. Możesz włożyć je do posegregowanych kopert, by zachować porządek. Pomyśl o założeniu specjalnego „budżetowego” notatnika. Każdego dnia zapisuj tam swoje wydatki – nie umkną Ci nawet najmniejsze kwoty. Odkładaj ile możesz – po kilku miesiącach konsekwentnego oszczędzania będziesz zaskoczony wynikami. Oszczędności możesz zainwestować, by zaczęły zarabiać same na siebie.

Co zmienić?

Zazwyczaj zaskakuje nas wartość wydanych pieniędzy. Trudno będzie nam zredukować wydatki „stałe” –trzeba więc szukać oszczędności. Jak możesz to zrobić? Zastanów się czy musisz wybierać produkty w małych opakowaniach, a z zakupów wracać taksówką zamiast autobusem? Płacić za sto programów telewizyjnych, jeżeli oglądasz tylko dwa? Oszczędności można znaleźć na każdym kroku.

Przy odrobinie wysiłku wprowadzimy również zmiany w naszych wydatkach „stałych” – w większości przypadków potrzebujemy jednak na nie więcej czasu. Sprawdź, czy korzystasz z najtańszego operatora telefonicznego a mieszkanie możesz taniej ubezpieczyć w innym Towarzystwie Ubezpieczeniowym. Warto zastanowić się również, czy nie poszukać kolejnego źródła dochodu – dodatkowej pracy.

O czym pamiętać?

Planując budżet pamiętaj, że powinien być dopasowany do potrzeb. Porozmawiaj o nim z innymi członkami rodziny – jeżeli każdy będzie wiedział, jaki jest jego cel, osiągnięcie razem sukces. Spraw, byś to Ty kontrolował wydatki, a nie wydatki kontrolowały Ciebie.

Początki życia z budżetem domowym mogą być trudne – nie panikuj. Po kilku miesiącach planowanie wejdzie Ci w krew, a kryzys nie będzie już taki straszny.