Kryzys odczuwalny w lodówkach Polaków

przez | 16/04/2009

Redukcje etatów i obniżki płac w firmach zaczynają przekładać się na skład koszyka towarów jakie Polacy kupują w sklepach spożywczych. W pierwszym kwartale 2009 roku klienci szukający oszczędności, kupowali tańsze marki i zamienniki, wynika z analizy danych sprzedażowych delikatesów internetowych A.pl.

– Wyraźnie widać, że klienci starają się zmniejszyć wydatki na artykuły spożywcze. Chcą jednak kupować tyle samo, dlatego coraz częściej sięgają po tańsze produkty – mówi Jakub Milewski z delikatesów internetowych A.pl. – Bardziej popularne stają się marki ze średniej półki, które są znane, ale kosztują dużo mniej – dodaje.

Trend widać najlepiej na przykładzie herbat w tym szczególnie marek ze średniej półki cenowej sprzedawanych za ok. 40 zł/kg. Ich sprzedaż wzrosła w ciągu 3 miesięcy niemal czterokrotnie, podczas gdy marki droższe (powyżej 70 zł/kg) notują ok. 50-procentowe spadki. Podobnie jest w segmencie piw. Choć ich sprzedaż ogółem, z uwagi na lepszą pogodę, wzrosła o ok. 18 proc., to wyraźnie widać, że przy wyborze towaru, poza smakiem, klienci kierują się także ceną. Najszybciej rośnie sprzedaż marek tańszych w cenach ok. 4,5 zł/litr. Wśród piw droższych (6 – 6,5 zł/litr) wzrosty notują marki, których cena jest niższa o kilkanaście groszy na puszce. Tymczasem te nieco droższe sprzedają się słabiej o ok. 5 proc.

Podobnie jest w przypadku napojów bezalkoholowych. Na wiosnę ich sprzedaż jak zwykle znacząco rośnie. Jednak różna jest dynamika tego wzrostu. Najszybciej, ok. 120 proc. w stosunku do stycznia 2009 r., zwiększyła się sprzedaż taniej wody mineralnej sprzedawanej w cenie ok. 0,74 zł/litr. Warto podkreślić, że jej bezpośredni konkurent droższy o 9 groszy na litrze zanotował 25-procentowy spadek. – Klient nie czuje wielkiej różnicy w smaku wody wiec zaczyna preferować tańszą. 6l butla zamiast 5l i kilka groszy mniej na litrze spowodowało migrację klientów z produktu droższego na tańszy – dodaje Jakub Milewski z A.pl. Podobnie jest z popularnymi Pepsi i Coca Colą. Tu minimalnie tańsza Cola trzyma się świetnie. Sprzedaż droższej Pepsi spada. Dużą dynamikę wzrostu notują także tańsze napoje polskich producentów.

Oszczędzamy również na używkach. Choć sprzedaż papierosów ogółem, w ciągu trzech pierwszych miesięcy 2009 roku, nie zmieniła się szczególnie, to jednak i tu można zauważyć zmiany preferencji. Sprzedaż drogich produktów spadła o połowę, na korzyść tańszych marek, które notują kilkunastoprocentowy wzrost zainteresowania.

Klienci coraz częściej gotują w domach

Polacy powrócili do kupowania produktów tradycyjnych takich jak  ryż, kasza, mąka, cukier, mleko oraz warzywa (włoszczyzna, ziemniaki), które są podstawą wielu polskich potraw. Na przykład sprzedaż ziemniaków wzrosła o 40 proc., a ryżów o ok. 100 proc.. W kryzysie szukamy także tańszych zamienników. Sklep A.pl zanotował ok. 130-procentowy wzrost sprzedaży olejów słonecznikowych, które kosztują ok. 5,5 – 6-5 zł za litr. W marcu o 12 proc., w porównaniu do stycznia, spadła natomiast sprzedaż oliwy z oliwek, która jest nawet 5 razy droższa. Zamienników szukamy także wśród owoców. Choć na wiosnę jemy ich więcej to jednak lekko spada sprzedaż droższych owoców takich jak pomarańcze, banany czy kiwi. Znacznie, bo o 100 proc. w stosunku do stycznia 2009 r. wzrosła sprzedaż, ok. trzy razy tańszych, jabłek krajowych.

Nie oszczędzamy na dzieciach i zwierzętach

Sprzedaż produktów przeznaczonych dla niemowlaków takich jak np. gotowe obiadki owocowe i mięsne wyprodukowanych przez markowe firmy nie zmieniła się w ogóle. Nie zaobserwowano również większych zmian w poziomie sprzedaży karmy dla psów i kotów, w tym produktów z górnej póki cenowej.

Analiza koszyków zakupowych klientów A.pl pokazuje, że chętnie kupują oni cyklicznie te same produkty. – Dlatego konsumenci zmuszeni przez kryzys do ograniczenia wydatków konsumpcyjnych zamiast rezygnować z kupna szukają tańszych alternatyw – podkreśla Grzegorz Bielecki z A.pl.  – Warto podkreślić, że zmiana preferencji zakupowych jest zauważalna nawet wśród klientów internetowego sklepu spożywczego jakim jest A.pl, dla których najważniejsza dotąd była wygoda i czas, a nie cena. Zmiana zachowań klientów spowodowała, że wprowadziliśmy specjalny program rabatowy oraz uruchomiliśmy dział z promocjami – dodaje.