Bez kwalifikacji ani rusz

przez | 16/04/2009

Według badań przeprowadzonych przez Międzynarodową Organizację Pracy od sierpnia 2007 r. ponad 325 tys. pracowników sektora finansowego na świecie straciło pracę. Niestety jeden problem pociąga za sobą następny. Paradoksalnie na świecie zaczyna brakować wykwalifikowanych i doświadczonych pracowników z dziedziny finansów i rachunkowości.

Z sondażu „Global Financial Employment Monitor 2008-2009” wynika, że pracodawcy intensywnie poszukują profesjonalistów z dziedziny finansów i rachunkowości. Ponad połowa ankietowanych dyrektorów finansowych z 20 krajów przyznała, że ma poważne trudności ze znalezieniem wykwalifikowanych finansistów. Przedsiębiorcy na świecie obawiają się, że ich najcenniejsi pracownicy odejdą do konkurencyjnych firm, dlatego nawet w dobie spowolnienia gospodarczego znajdują pieniądze na podwyżki dla nich.

Kręta droga do kariery

Osoby, które chcą osiągnąć sukces w branży finansowej nie mają przed sobą łatwego zadania.  Standardy i normy stosowane przez międzynarodowe korporacje przeniknęły do polskich realiów, co spowodowało zwiększenie oczekiwań względem wiedzy i umiejętności finansisty. Kierunkowe wykształcenie już nie wystarczy, aby osiągnąć sukces w branży finansowej. Biegła znajomość co najmniej dwóch języków obcych jest konieczna. Doświadczenie zawodowe przyszły finansista powinien zdobywać już na 2-3 roku studiów. Liczą się wszystkie odbyte staże, praktyki, nagrody w branżowych konkursach. – „Dzisiaj osiągnięcie sukcesu w każdej branży wymaga poświęcenia i włożenia ogromnej pracy. Młodzi ludzie już na studiach szczegółowo planują swoją ścieżkę kariery. Zdają sobie sprawę, że ich edukacja nie zakończy się na etapie egzaminu magisterskiego i obronienia pracy dyplomowej” – mówi Thierry Iovane, Dyrektor na Europę i Amerykę Łacińską Chartered Institute of Management Accountants (CIMA).

Kwalifikacje są konieczne

Po ukończeniu kierunkowych studiów nie warto spoczywać na laurach. Oferta podyplomowych form edukacji jest bardzo szeroka. Dużą popularnością w Polsce cieszą się międzynarodowe kwalifikacje z finansów, rachunkowości i zarządzania. Potwierdzone certyfikatem umiejętności zawodowe są powszechnie cenione przez pracodawców na całym świecie. Programy kwalifikacji duży nacisk przykładają do wiedzy praktycznej wykorzystując m.in. case studies, oparte na autentycznych przykładach z działalności firm istniejących na rynku. Osoby, które zdobyły takie kwalifikacje swobodnie wykorzystują nabytą wiedzę i umiejętności w swojej codziennej pracy.

„Programy poszczególnych międzynarodowych kwalifikacji są identyczne dla studentów ze wszystkich krajów i zawsze prowadzone w języku angielskim. Dzięki temu osoby posiadające taki certyfikat mają jednakowe możliwości budowania swojej kariery na międzynarodowych rynkach pracy” – dodaje Iovane.

Pracodawca górą

Sytuacja gospodarcza na świecie sprawiła, że zmieniły się wymagania pracodawców odnośnie do doświadczenia i umiejętności kandydatów. Jeszcze rok temu niewykwalifikowany pracownik bez trudu mógł znaleźć pracę. Od kilku miesięcy to pracownik musi przekonać pracodawcę do swojej kandydatury. – „Sytuacja gospodarcza zmusiła pracodawców do szukania oszczędności. Zatrudniając nową osobę przedsiębiorcy muszą być pewni, że pieniądze, które zainwestują w pracownika przyniosą firmie korzyści. Doświadczenie, wiedza i umiejętności kandydata są dokładnie sprawdzane. Oprócz  podstawowych kryteriów jakie musi spełniać przyszły pracownik trzeba mieć przysłowiowego asa w rękawie. Waśnie tym może być międzynarodowa kwalifikacja” – tłumaczy Thierry Iovane.

Nie chcą zwalniać

Mimo groźby recesji wielu pracodawców deklaruje, że nie chce zwalniać pracowników. Przedsiębiorcy starają się maksymalnie ograniczyć koszty i wydatki, rezygnują z przyszłych inwestycji, a rozpoczęte projekty zawieszają. – „Pracownik nie czuje się dzisiaj bezpiecznie. W najgorszej sytuacji są pracownicy, którzy osiągają słabe wyniki. Dlatego każdy z nas powinien zastanowić nad rozwojem własnym i podnoszeniem kwalifikacji. Dobrze wykwalifikowany pracownik zawsze znajdzie pracę” – podsumowuje Iovane.