A jednak załamanie

Wstrzymanych zostanie około 80% nowych inwestycji deweloperskich – wynika z informacji opublikowanych przez Informacyjną Agencję Radiową. Oznacza to całkowite załamanie rynku deweloperskiego w 2009.

Koniec 100% marży deweloperów

Cena wybudowania 1m2 mieszkania wynosi ok. 2-3,5 tys. PLN. Tymczasem bańka mieszkaniowa wywindowała ceny m2 do poziomu 7-8 tys. PLN. Biznesplany deweloperów oparte zostały o założenia 100% marży. Stają się one obecnie niemożliwe do zrealizowania. W ślad za tym, wstrzymywane są projekty. Dobra wiadomość to ta, że będzie taniej. Zła – że powierzenie pieniędzy deweloperowi znów może okazać się ryzykowne. Zdaniem Michala Jaloveckiego, prezesa ES Polska – Najbezpieczniejszym rozwiązaniem na najbliższe 2 lata, będzie budowa domu jednorodzinnego. Zakup mieszkania w nowopowstającym budynku wielorodzinnym to w obecnych warunkach ryzyko. To czy dostaniemy klucze do ręki zależy bowiem od tego, czy budynek w ogóle powstanie. Zlecając budowę domu jednorodzinnego, nie ryzykujemy takiego scenariusza. – Zwolennicy budowania domów podkreślają, że za tę samą cenę możemy wybudować większą powierzchnię użytkową niż w przypadku mieszkania w mieście. Jak długo potrwa ten stan rzeczy? – Ceny mieszkań musiałyby spaść o 20-30% aby być porównywalne z kosztem budowy domu na własny rachunek. Choć domy posiadają zwykle znacznie większy metraż niż mieszkania, to jednak niższe koszty budowy i brak ryzyka związanego z budową lokali przez dewelopera mogą sprawić, że banki przychylniej spojrzą na osoby rozpoczynające budowę – ocenia Tomasz Bar, właściciel portalu finanseosobiste.pl.

Budownictwo jednorodzinne wyjdzie obronną ręką

W ostatnich latach oprócz wzrostu cen materiałów budowlanych i robocizny, rosły także ceny działek budowlanych. To one często zawyżały koszt budowy. Teraz ceny działek zaczynają spadać. – To okazja do tańszych zakupów i kolejna przewaga wobec oferty deweloperów, którzy kupowali działki na tzw. górce 2 lata temu a dziś kończą swoje horrendalnie drogie projekty – zauważa Tomasz Bar. Na korzyść budownictwa jednorodzinnego wydaje się przemawiać także… Liczba aut. Co roku na polskie drogi wyjeżdża o kilkaset tysięcy samochodów więcej niż w roku ubiegłym. – Mobilność społeczeństwa i gotowość do zamieszkania poza miastem znacznie wzrosła w ciągu ostatnich lat – tłumaczy Michal Jalovecký. – Strukturalnie rynek domów jednorodzinnych przygotowany jest na wzrost. To on powinien przynajmniej częściowo wypełnić lukę po przeżywającym załamanie budownictwie wielorodzinnym.

PRportal.pl – informacje prasowe dla biznesu