Przedsiębiorco – oszczędzanie na naturze się nie opłaca

przez | 01/04/2009

Mimo globalnego spowolnienia gospodarczego i licznych głosów nawołujących do cięcia kosztów są takie sektory działalności firmy, na których oszczędzać nie warto. „Nie oszczędzaj na naturze” to hasło akcji łódzkiej Manufaktury mającej na celu promocję i utrwalenie postawy proekologicznej niezależnie od kondycji finansowej przedsiębiorstw. Warto o tym pomyśleć zwłaszcza w kontekście zbliżającego się Dnia Ziemi.

Utrzymująca się od kilku lat w Polsce moda na ekologię okazała się być długofalowym trendem w życiu każdego z nas. Dziś nikt nie kwestionuje konieczności dbania o środowisko naturalne, a socjalizacji ekologicznej podlegają już najmłodsi. Powszechnym standardem staje się również przygotowanie przez firmy ekostrategii jako ważnego elementu działalności wizerunkowej.

Liczne korzyści płynące z inwestowania w „zielone” rozwiązania chce przypomnieć w tym roku Manufaktura akcją „Nie oszczędzaj na naturze”. Jej celem jest między innymi uświadomienie przedsiębiorcom czym skutkuje brak działań ekologicznych. Zrujnowanie wizerunku, spadek wartości firmy, przekreślenie długofalowych działań CSR czy utrata przewagi konkurencyjnej to tylko niektóre konsekwencje niezachowywania równowagi między biznesem a ekologią.
– W ramach akcji zachęcamy naszych najemców do pochwalenia się swoimi ekologicznymi produktami, zorganizowaliśmy również konkurs zachęcający firmy do segregacji śmieci – mówi Sławomir Murawski, dyrektor Manufaktury. – Wspólnie z kilkoma firmami działającymi na naszym terenie i we współpracy z fundacją Ferso organizujemy happeningi, prezentacje, konkursy i warsztaty poświęcone ekologii, a przede wszystkim wielką zbiórkę surowców wtórnych. Chcemy by nasi klienci, dbali o Ziemię razem z nami.

Sama Manufaktura nie ma w tym obszarze powodów do wstydu. Poza selektywna zbiórką odpadów czy odzyskiwaniem surowców wtórnych, w manufakturze stosuje się energooszczędne źródła oświetlenia, a zainstalowany specjalny system klimatyzacyjny nie narusza warstwy ozonowej. Manufaktura stara się prowadzić racjonalną gospodarkę energetyczną czyli minimalizuje zużycie energii elektrycznej, cieplnej oraz zużycie wody i odprowadzania ścieków. Stosuje również separatory ropopochodne umożliwiające oczyszczanie zanieczyszczeń spływających z parkingów. Proekologicznych postaw wymaga się również od najemców i podwykonawców. Punkty gastronomiczne wykorzystują separatory tłuszczu, salony elektroniczne utylizują zużyte źródła energii, firma sprzątająca używa biodegradowalnych środków chemicznych. – Minimalizowanie szkód, jakie działalność człowieka przynosi środowisku powinno być podstawą każdego biznesu. Ekologia nie może być tylko dodatkiem do niego – przekonuje Sławomir Murawski.

Rosnąca świadomość ekologiczna konsumentów oraz oczekiwania otoczenia biznesowego wymagają podejmowania kroków przyjaznych środowisku. Jedynie taka postawa sprawi, że firma będzie postrzegana jako godna zaufania i profesjonalna.