Emigracja – zamknięty zawór bezpieczeństwa

przez | 31/03/2009

W 2008 r. o 32 proc. r/r spadła liczba Polaków wyjeżdżających w poszukiwaniu pracy do Wielkiej Brytanii. Według analizy brytyjskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, 101 tys. naszych rodaków zgłosiło się do pracy na Wyspach – w 2007 r. było ich o 50 tys. więcej.

Statystyki Ministerstwa pokazują że, pierwsza połowa 2008 r. nie zwiastowała tak dużego spadku. Najgorszy okazał się ostatni kwartał 2008 r., kiedy do Wlk. Brytanii przyjechało tylko 15 tys. Polaków. W analogicznym okresie poprzedniego roku było ich ponad 35 tys. „Jest to jasno powiązane z pogłębiającym się kryzysem, który na Wyspach odczuwalny był dużo wcześniej niż w Polsce. Wprawdzie słabnący złoty sprzyja emigracji zarobkowej, jednak z obawy przed brakiem pracy coraz mniej Polaków się na nią decyduje – mówi Marek Jurkiewicz, Dyrektor Handlowy Start People, Agencji Pracy i Doradztwa Personalnego.

Obawy są jak najbardziej słuszne, gdyż brytyjski rynek pracy przeżywa jedno z największych załamań od wielu laty. ”Gorzej było tylko na przełomie 1997/98, kiedy to podobnie jak obecnie ok. 2 mln osób pozostawało bez pracy. Prognozy przewidują, że do końca tego roku  liczba ta wzrośnie do 3 mln. Zwróćmy uwagę na to, że w Polsce przed akcesją do UE bezrobocie przekraczało 20 proc., a dzisiaj jest o połowę mniejsze. Polska w tym czasie zrobiła wielki  ekonomiczny i gospodarczy krok naprzód. W tym momencie mamy do czynienia ze spowolnieniem rozwoju, natomiast Wielka Brytania się cofa ” – tłumaczy Marek Jurkiewicz.

Jednak na polskim rynku pracy brakuje obecnie zaworu bezpieczeństwie, jaki stanowiła  jeszcze niedawno emigracja zarobkowa. Pośrednio wypływając na ogólną dynamikę rozwoju naszego kraju, dla wielu stanowiła bezpośredni sposób na znalezienie pracy. Osoby pozbawione tej alternatywy coraz częściej zasilają grono bezrobotnych – w ciągu pierwszych dwóch miesięcy 2009 r. do urzędów pracy zgłosiło się ponad 244 tys. ludzi. „Również wśród kandydatów zgłaszających się do nas w poszukiwaniu pracy, coraz większą grupę stanowią powracający emigranci. Często są to osoby, które pracowały w branżach najbardziej dotkniętych przez kryzys – w budownictwie i przemyśle motoryzacyjnym” – mówi Marek Jurkiewicz. – „Z uwagi na to, że sytuacja w tych segmentach gospodarki wygląda bardzo podobnie jak w Wielkiej Brytanii, staramy się pomóc kandydatom określić możliwe kierunki rozwoju i zdobywania nowych kwalifikacji, dzięki którym będą mogli ponownie wejść na polski rynek pracy.”

Dane statystyczne, wykorzystane w materiale pochodzą z raportu “Accession Monitoring Report: A8 Countries May 2004 – December 2008” – Home Office Border & Immigration Agency