Zarabiać w czasie kryzysu. Ryzyko jest wpisane w działalność private equity

przez | 19/03/2009

Wyjątkowo wysoka stopa zwrotu, jaką fundusz private equity osiąga w porównaniu do innych form inwestowania, jest często związana z wyższym poziomem ryzyka. Inwestor private equity dostrzega wartości tam, gdzie inni jej nie widzą. Najprostszym sposobem osiągania zysków jest znalezienie sektorów odpornych na niestabilną sytuację rynkową, na przykład produkty codziennego użytku czy usługi zdrowotne. Niestety, zrealizowanie transakcji w sektorach takich jak spożywczy, energetyczny czy służba zdrowia – najbardziej odpornych na kryzys – jest dla potencjalnych inwestorów skomplikowane. Przyczyną jest zwiększona konkurencja cenowa oraz wysokie oczekiwania finansowe właścicieli, zwłaszcza w biznesach generujących zadowalający przepływ gotówki. Dlatego argumentem przesądzającym o wejściu inwestora private equity do firmy jest bardzo często dostarczenie dodatkowego kapitału umożliwiającego dalszy rozwój firmy, wejście na wyższy poziom konkurencji, wdrożenie nowych technologii, gwarancja akwizycji, a tym samym wzrost udziału w rynku. Z punktu widzenia właściciela firmy kluczowe staje się zatem aktywne zaangażowanie inwestora private equity we współtworzenie wartości spółki.

Sektory wrażliwe na kryzys

Zgodnie z powyższą strategią inwestowanie w sektory, które najbardziej odczuwają skutki globalnego osłabienia, może w obecnej sytuacji wydawać się nieopłacalne. Nie jest to jednak regułą – taktyka taka może przynieść zyski tym funduszom, które są w stanie przesuwać swoją wrażliwość na ryzyko dalej niż pozostali. Jest to o tyle ważne, że w branżach podatnych na trudne warunki rynkowe i stres, oczekiwania finansowe są znacznie niższe. Oznacza to, że nawet zagrożone kryzysem sektory mogą skorzystać na spowolnieniu gospodarczym i osiągnąć wzrost w drodze ograniczania działań konkurencji. Szanse takie mają najbardziej efektywne firmy, oferujące najlepsze produkty czy usługi.

Przykładem mogą być ostatnie inwestycje Penta Investments w sektorze mięsnym na Węgrzech i Słowacji oraz w sektorze produkcji okien w Polsce i na Słowacji. Pomimo, że te branże są jednymi z najbardziej podatnych na kryzys, widzimy korzyści w odpowiednim zastosowaniu strategii biznesowej i zarządzania w tych firmach. Nasz plan opiera się na zbudowaniu międzynarodowych holdingów, korzystających z maksymalnej zdolności operacyjnej, efektu synergii i korzyści skali. Dzięki temu zakładamy dalszy wzrost tych spółek, mimo że gospodarka jest w okresie załamania.

Penta Investments jest znana z tego, że współdziała z zarządami spółek portfelowych i tworzy wartość dodaną przejmowanych firm. Wspiera je i wspólnie podejmuje decyzje w strategicznych obszarach operacyjnych. Ta strategia zdecydowanie odróżnia Grupę Penta od konkurencji i pozwoli na szybkie osiągnięcie przewagi rynkowej, nawet w czasie kryzysu. Zakładamy, iż większe ryzyko działań podejmowanych przez fundusz private equity przełoży się w przyszłości na wyższe stopy zwrotu.

Jozef Janov, Partner Zarządzający w Polsce, Penta Investments