Wiele projektów, zero efektów. W oczekiwaniu na reakcję rządu upadają małe i średnie firmy

przez | 13/03/2009

Wczoraj odbyła się konferencja prasowa Stowarzyszenia na rzecz Obrony Polskich Przedsiębiorstw poświęcona w całości opcjom walutowym i CIRS-om. W ostatnich tygodniach Stowarzyszenie spotykało się przedstawicielami wszystkich partii politycznych. Niestety poza deklaracjami polityków przed kamerami żadna ustawa nie została wprowadzona na ścieżkę legislacyjną.

W sytuacji gdy czas jest największym wrogiem poszkodowanych firm, a banki posługując się bankowym tytułem egzekucyjnym szantażują przedsiębiorstwa, brak reakcji Premiera RP oraz KNF można nazwać skandalem.

W konferencji udział wzięli: Zbigniew Przybysz – Prezes Zarządu Stowarzyszenia na rzecz Obrony Polskich Przedsiębiorstw, dr Paweł Karkowski – Green Capital i dr Robert Gwiazdowski z Centrum im. A.Smitha. „Stowarzyszenie otrzymuje codziennie informacje z firm, że podczas – tak rekomendowanych przez polityków negocjacji – jedynym co oferują banki poszkodowanym przedsiębiorstwom jest przesuwanie w czasie (tzw. rolowanie) płatności wynikających z umów na opcje walutowe i CIRS-y. Takie rozwiązanie de facto uwiarygodnia pierwotną transakcje, a tym samym uniemożliwiania poszkodowanym firmom udowodnienie swoich racji przed sądami”– ocenia Prezes Zarządu Stowarzyszenia na rzecz Obrony Polskich Przedsiębiorstw. „Dodatkowo mamy informacje, że nowe umowy z bankami zawierane są często pod groźbą zawieszenia lub wstrzymania kredytowania. Tym bardziej czujemy się rozczarowani komunikatami rządu, że zawieszenie bankowego tytuły egzekucyjnego do czasu rozstrzygnięcia sporu z bankami nie jest brane pod uwagę w ogłaszanych projektach ustaw przez rząd, mimo tak szczególnej sytuacji.”

W ramach swoich działań Stowarzyszenie złożyło 9 marca 2009 r. do Przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego oficjalny list z prośbą o zorganizowanie spotkania, którego celem byłoby zwrócenie uwagi na nieprawidłowości w zawieranych transakcjach opcji walutowych i CIRS-ów oraz omówienie możliwych sposobów na rozwiązanie tego problemu. Przedstawiciele KNF-u do dziś nie zajęli oficjalnego stanowiska w sprawie postulatu Stowarzyszenia.

Rozczarowujący jest także fakt związany z brakiem jakiejkolwiek reakcji ze strony Premiera RP na list otwarty Stowarzyszania z 4 marca 2009 r. z prośbą o podjęcie niezbędnych działań.

Prawne uprzywilejowanie banków w stosunku do przedsiębiorstw, było ułatwieniem do zatajania rzeczywistego ryzyka w oferowanych produktach.

„Obecna sytuacja prawna faworyzująca banki w sporach z przedsiębiorstwami sprawia, że problem umów na opcji walutowych przybiera na sile doprowadzając do bankructwa kolejne firmy.

Według obowiązującego prawa bankowego, banki do wszczęcia tytułu egzekucyjnego muszą wnieść opłatę wysokości 100 zł, przedsiębiorstwa są zobligowane do wpłacenia 5% wartości skarżonej sumy. Tylko natychmiastowe wprowadzenie odpowiednich regulacji prawnych wstrzymujących bankowe tytuły egzekucyjne związane z opcjami walutowymi i CIRS-ami, pomoże firmom przetrwać i udowodnić swoje racje przed sądami”- powiedział Zbigniew Przybysz, Prezes Stowarzyszenia na rzecz Obrony Polskich Przedsiębiorstw. „Mimo dotychczasowych apelów i prób zorganizowania spotkań z wielkim niepokojem odczytujemy brak zainteresowania ze strony polskich władz i instytucji  nadzorujących rynek finansowych.

„Stowarzyszenie jest w stałym kontakcie ze 150 firmami z całej Polski. W przeważającej części  przedsiębiorstwa te były związane z jednym lokalnym bankiem. Przedstawiciele tych banków – jako wieloletni doradcy – wykorzystując zdobyte wcześniej zaufanie wykorzystywali je do sprzedaży produktów, które w efekcie doprowadziły do upadłości wielu firm-klientów.” – ocenia Zbigniew Przybysz. „W tej chwili mówiąc o opcjach zapomina się o CIRS-ach, które były oferowane przedsiębiorstwom, które nie eksportowały, a zaciągały długoterminowe kredyty inwestycyjne obniżając w ten sposób realną miesięczną ratę kredytu. Tym samym problem toksycznych instrumentów pochodnych dotyczył znacznie większej ilości polskich firm niż mogłoby się wydawać.”

Jak szacuje Stowarzyszenie na rzecz Obrony Polskich Przedsiębiorstw w wyniku zawarcia transakcji na toksyczne instrumenty pochodne zagrożona jest dalsza działalność nawet kilku tysięcy polskich firm.

Stowarzyszenie każdego dnia otrzymuje od firm z całej Polski informacje o konieczności wstrzymania produkcji, zwolnieniach i likwidacji, co jest skutkiem podejmowanych przez banku działań związanych z toksycznymi instrumentami pochodnymi. Skalę problemu potwierdzają też ostatnie badania Krajowej Izby Gospodarczej, według której nawet co piąte polskie przedsiębiorstwo ma problem z opcjami walutowymi.

W wyniku złożonego 3 marca 2009r. przez Stowarzyszenie zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez pracowników i dilerów czołowych banków, wszczęte zostało już postępowanie, które będzie prowadzone przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie, pod nadzorem Prokuratury Krajowej.

„Zawiadomienie skierowane jest przeciwko pracownikom i przedstawicielom handlowym banków, którzy oferując „toksyczne instrumenty pochodne” nadużyli zaufania dwóch stron, zarówno Zarządów banków jak też ich klientów- przedsiębiorstw. W opinii Stowarzyszenia osoby te, kierując się prywatnym interesem, celowo wprowadzały w błąd klientów poprzez niedostateczne informowanie o ryzyku związanym z oferowanymi opcjami walutowymi i CIRS-ami.” – deklaruje Zbigniew Przybysz.

Stowarzyszenie w ramach swojej działalności prowadzi aktywne działania mające na celu informowanie opinii publicznej o materii toksycznych instrumentów pochodnych jak też przedstawia możliwe optymalne rozwiązania, które pozwolą rozwiązań ten problem.

„Nasza organizacja skupiająca poszkodowanych przedsiębiorców chce aktywnie uczestniczyć w uregulowaniu tego problemu. Chętnie przekażemy informacje na temat samego procederu oferowania toksycznych instrumentów pochodnych, które pozwolą wprowadzić przez polskie władze regulacje zabezpieczające polskich klientów banków na przyszłość” – deklaruje Zbigniew Przybysz. „Stowarzyszenie prowadzi też aktywne rozmowy z dwoma bankami, które zadeklarowały chęć współpracy i faktycznej pomocy w restrukturyzacji długu.

www.opcjestowarzyszenie.pl