Frost & Sullivan: Rosnące ceny składowania i selekcji produktów przetwarzalnych na terenie UE

przez | 13/03/2009

Aktualny kryzys gospodarczy bardzo silnie uderzył w cały unijny rynek gospodarowania odpadami, a sektor przetwarzania materiałów podlegających recyklingowi najbardziej odczuł skutki załamania ekonomicznego. Spadające ceny materiałów i produktów przetwarzalnych doprowadziły do sytuacji, w której ogromne ilości odpadów zalegają na składowiskach i w magazynach.

Rynki gospodarowania odpadami w poszczególnych krajach UE zostały dotknięte załamaniem ekonomicznym w różnym stopniu. Jako pierwsze, skutki kryzysu odczuły Niemcy, Francja oraz Wielka Brytania, i to w znacznie silniejszym stopniu, niż ich sąsiedzi unijni z Europy Południowej.

Pomimo że kryzys gospodarczy negatywnie wpłynął na cały rynek gospodarowania odpadami, to szczególnie dotkliwie jego skutki odczuł sektor recyklingu. Bezpośrednią przyczyną takiego stanu rzeczy jest gwałtowny spadek cen materiałów przetwarzalnych, takich jak stal i makulatura, co z kolei powoduje zaleganie ogromnych ilości tych materiałów na składowiskach.  To ogromne i kosztowne wyzwanie dla wszystkich firm zajmujących się gospodarką odpadami. Rośnie obawa na rynku, że rezultatem takiego stanu rzeczy będzie gwałtowny, spiralny wzrost kosztów samego procesu recyklingu, co spowoduje, że stanie się on po prostu nieopłacalny. Z takim scenariuszem mamy już do czynienia obecnie w Wielkiej Brytanii, gdzie ceny za odbiór i składowanie makulatury wzrosły już o 20 funtów za tonę.

Wraz z niepewnymi prognozami dotyczącymi dalszego przebiegu kryzysu, eksperci ostrzegają, że ilość odpadów składowanych w magazynach będzie wzrastać co najmniej do końca pierwszego kwartału 2009 roku. Ponadto kryzys, znacznie bardziej niż kiedykolwiek wcześniej, wpłynął na zaburzenie globalnych proporcji i powiązań w tym zakresie. Oto przykład: od firm zajmujących się gospodarką odpadami oczekiwano zwykle, że będą one sprzedawać papier i karton do zakładów przetwórstwa papierniczego, które z kolei wykorzystają makulaturę do produkcji papieru, kopert oraz papieru gazetowego. Tymczasem sytuacja na tym rynku uległa pogorszeniu w wyniku ostrego spadku popytu i zamówień z kluczowych rynków eksportowych, takich jak np. Chiny.

Jednakże przed firmami i dostawcami zajmującymi się gospodarowaniem odpadami zaczynają się pojawiać nowe możliwości i szanse rozwoju. „Poszczególne rządy w krajach europejskich odpowiedziały już na spowolnienie ekonomiczne poprzez zwiększenie sum pieniędzy wpompowywanych w gospodarkę.  W wyniku takich działań, w krajach,  gdzie kryzys ekonomiczny uderzył szczególnie mocno, jak na przykład Wielka Brytania,  wzrasta liczba projektów infrastrukturalnych” – stwierdza Suchitra Padmanabhan, analityk firmy Frost & Sullivan. „Aby zaradzić obecnej sytuacji, firmy zajmujące się utylizacją i składowaniem odpadów są zachęcane do opracowywania i wdrażania projektów, które mają stworzyć nowe możliwości rozwoju w tak kluczowych segmentach, jak minimalizacja, sortowanie i separowanie odpadów.”

Ponadto, Europa utrzymuje pozycję lidera zarówno w kwestii proaktywnych rozwiązań prawnych, takich jak na przykład Dyrektywa o odzyskiwaniu i recyklingu zużytego sprzętu elektronicznego i elektrycznego (Waste Electronic and Electrical Equipment – WEEE), jak i w zakresie ich skutecznej implementacji. Jeśli chodzi o rok 2009, europejski przemysł gospodarowania odpadami skupi się przed wszystkim na możliwościach wzrostu na kluczowych rynkach, takich jak Rosja i kraje Europy Środkowo-Wschodniej, a także w kluczowych segmentach – sektorze gospodarki odpadami medycznymi oraz odpadami energetycznymi, które to obszary wykazują bardzo obiecujący potencjał.