Dobrze dobrana muzyka sprzedaje

przez | 05/03/2009

Właściciele dobrych sklepów i zakładów usługowych wiedzą nie od dziś, że muzyka podnosi sprzedaż, ale odtwarzając ją powinni pamiętać o obowiązkowych opłatach na rzecz Organizacji Zbiorowego Zarządzania.

Już w latach osiemdziesiątych poprzedniego stulecia amerykański psycholog R.E. Millman  udowodnił, że muzyka odtwarzana w lokalach handlowych i usługowych może zwiększyć sprzedaż średnio nawet o 38 proc. O ile przedsiębiorcy doskonale wykorzystują mechanizm wpływu muzyki na konsumpcję, to często niestety zdają się zapominać o obowiązku uiszczania opłat na rzecz organizacji takich jak Związek Producentów Audio Video, Związek Autorów i Kompozytorów Scenicznych czy Stowarzyszenia Artystów, za jej publiczne odtwarzanie.

Trudno się nie zgodzić z twierdzeniem, że każdy punkt handlowy czy usługowy jest bardziej atrakcyjny dla klientów, jeśli odtwarzana jest w nim muzyka. Już od lat wiadomo, że ma ona również istotny wpływ na poziom sprzedaży, lojalność klientów, a także na efektywność pracowników.

Według badań R.E. Millmana, mierzących wpływ muzyki na poziom sprzedaży, wzrost obrotów w badanych punktach handlowych był najbardziej widoczny w grupie wiekowej poniżej 25 lat i zwiększył się aż o 51 proc. Nieco mniejszy wpływ dało się odnotować w grupie wiekowej 26-50 lat (11 proc.) i ponownie wyższy wśród osób w wieku powyżej 50 lat, gdzie obroty wzrosły o 26 proc. Inne badania potwierdzają pozytywną korelacje między muzyką, a lojalnością klientów . Konsumenci znacznie chętniej odwiedzają ponownie lokale, w których obecna jest ciekawa muzyka. Trzecim ważnym efektem odtwarzania muzyki w miejscu pracy jest jej wpływ na wzrost efektywności pracowników. Badania przeprowadzone w latach dziewięćdziesiątych  wskazują, że płynąca w tle muzyka skraca czas i poprawia jakość wykonywanych zadań oraz zwiększa satysfakcję z pracy. Mimo, że wnioski wskazujące na pozytywny wpływ muzyki na prowadzoną działalność gospodarczą są powszechnie znane od lat, to wiele osób ciągle zdaje się zapominać, że muzyka nie jest darmowa, a za jej odtwarzania w miejscach publicznych należy płacić.

„Dziwi mnie podejście niektórych właścicieli lokali, którzy twierdzą, że nie będą uiszczać opłat, gdyż muzyka nie ma wpływu na ich biznes. Jednak kiedy informujemy ich, że jeśli nie będą uiszczać opłat na rzecz organizacji OZZ to będą zmuszeni obejść się bez muzyki, wówczas nie ukrywają, że nie mogą sobie na to pozwolić bo stracą klientów” – mówi Bogusław Pluta, Dyrektor Związku Producentów Audio Video.

Niestety, ciągle jeszcze wielu właścicieli lokali korzystających z muzyki nie wywiązuje się z obowiązku uiszczania opłat za jej odtwarzanie. Nie chcąc przyjąć do wiadomości, że muzyka to też produkt, który powstał dzięki wytężonej pracy wielu osób – począwszy od autorów, poprzez wykonawców, kończąc na producentach. W myśl ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r. każdy podmiot gospodarczy, wykorzystujący w swojej działalności fonogramy i wideogramy, zobligowany jest do odprowadzania opłat z tytułu ich eksploatacji. Jedną z takich organizacji jest ZPAV, reprezentujący w Polsce m.in. wydawców i producentów muzycznych. Nieprzestrzeganie obowiązujących przepisów jest ścigane i wiąże się z groźbą pociągnięcia do odpowiedzialności prawnej.

Więcej informacji znaleźć można na stronie internetowej ZPAV pod adresem: www.zpav.pl