Własny dom – szybko, ekonomicznie – i z dopłatą do kredytu 50%

przez | 26/02/2009

Marzenia o własnym domu nie musi zatrzeć obecna sytuacja na rynku finansowym. Nowelizacja ustawy o finansowym wspieraniu rodzin w nabywaniu własnego mieszkania z 2 stycznia br. wprowadziła zasadnicze zmiany. Jedną z nich jest możliwość przystąpienia osób spokrewnionych lub spowinowaconych z kredytobiorcą do umowy kredytu preferencyjnego. Co oznacza, że osoby z obniżoną zdolnością kredytową ze względu na obecne realia przyznawania kredytów hipotecznych, mają większe szanse na jego uzyskanie.

Kolejną zmianą jest wzrost mnożnika z 1,3 do 1,4, stosowanego do ustalenia limitu ceny lub kosztu 1 m2 powierzchni użytkowej nieruchomości. Cena ta jest wyliczona odrębnie dla każdego województwa. Zatem wskaźnik przeliczeniowy kosztu odtworzenia 1 m2 powierzchni użytkowej budynków mieszkalnych np. w Małopolsce obecnie wynosi 4 211,20 zł., w dolnośląskim 4 289,60 zł. W praktyce to oznacza, że koszt budowy 1  m2  nie może przewyższyć kwoty wskaźnikowej jeśli chcemy ją finansować kredytem z dopłatą.

Dopłatami z budżetu państwa, a tym samym programem „Rodzina na swoim” wprowadzanym na podstawie w/w ustawy zawiaduje Bank Gospodarstwa Krajowego. Wnioski o kredyt z dopłatą składane są w bankach, które maja podpisane umowy z BGK.  Dopłaty wynoszą 50% odsetek od kredytów hipotecznych przez okres 8 lat. Uzyskać je mogą małżeństwa nie posiadające w dniu zawarcia umowy z bankiem własnego mieszkania lub domu, oraz osoby samotnie wychowujące niepełnoletnie lub uczące się dziecko do 25 roku życia, oraz gdy na dziecko pobierany jest zasiłek pielęgnacyjny.

Niemniej posiadanie własnego mieszkania nie musi stanowić przeszkody w skorzystaniu z owej dopłaty. Dochód ze zbycia nieruchomości przed podpisaniem umowy o kredyt preferencyjny może stanowić wkład własny, co będzie zdecydowanie in plus wobec zaostrzonych bankowych kryteriów udzielania kredytu. Paradoksalnie obecna sytuacja na rynkach finansowych może stanowić szanse dla indywidualnych inwestorów. Materiały budowlane tanieją, grunty tanieją, a ekipy wykonawcze są bardziej dyspozycyjne.

Od momentu wejścia w życie nowelizacji odnotowujemy wzrost zainteresowania nasza ofertą – mówi Ryszard Czapla, prezes firmy architektoniczno-budowlanej ARCHETON Sp. z o.o. – Nastąpił znaczny wzrost sprzedaży projektów domów do 140 m² powierzchni użytkowej, a jest to maksymalna powierzchnia objęta dopłatami. Dla zapewnienia niskiego kosztu realizacji inwestycji w obliczu ceny wskaźnikowej przy kredycie z dopłatą, klienci korzystają coraz częściej z naszego programu budowy domu „Dom na miarę”. Budowa domu następuje w oparciu o technologie prefabrykowanego szkieletu drewnianego. Czas realizacji inwestycji wynosi 2 miesiące. Zachowania klientów są obrazem zachodzących zmian na rynku budowlanym: kompleksowo, tanio i szybko z gwarancją jakości. Tym bardziej nabiera to dla klientów znaczenia w kontekście sytuacji na rynku finansowym. Poza tym coraz częściej Polacy mają świadomość tego, że mały dom nie jest „gorszym” domem. Większość domów na Zachodzie ma średni metraż ok. 90 m² i są one prawie wyłącznie budowane w technologii szkieletowej. Dom tego typu jest i ekonomiczny w realizacji i oszczędny w utrzymaniu, ale również ekologiczny. Sondujemy, że wraz z nadchodzącym sezonem budowlanym nastąpi jeszcze większy wzrost zainteresowania tego typu ofertą jak nasza, jak i kredytu z dopłatą.

Słowa Ryszarda Czapli, prezesa ARCHETON Sp. z o.o.  zdają się potwierdzać statystyki BGK. W styczniu 2009 nastąpił ponad 2-krotny wzrost udzielonych kredytów z dopłatą w stosunku do stycznia ubiegłego roku. Natomiast w br. planowane jest przyznanie kredytów na kwotę 2,5 mld zł.

http://www.archeton.pl/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.