Co najmniej 100 000 zarażonych wirusem

przez | 18/02/2009

Agencja marketingu wirusowego Immersum jako pierwsza w Polsce wprowadza gwarancję zasięgu prowadzonych przez siebie kampanii internetowych w formacie wideo. Od 15 lutego 2009 jej klienci mogą liczyć na zwrot pieniędzy, jeżeli film wirusowy w ustalonym czasie nie uzyska co najmniej 100 000 wyświetleń.

Gwarancją objęte są koszty opracowania strategii, kreacji oraz dystrybucji. Z oferty mogą skorzystać klienci, którzy powierzą agencji Immersum kompleksową obsługę kampanii polegającą na jej opracowaniu, wyprodukowaniu i dystrybucji w internecie. Klient, który skorzysta z gwarancji może liczyć również na to, że jego kampania będzie kontynuowana bez żadnych dodatkowych kosztów również po przekroczeniu progu 100 000 wyświetleń.

– Zastosowaliśmy model, w którym klient płaci za rzeczywiste efekty zrealizowanej dla niego kampanii wirusowej, by przekonać do tej formy promocji marketerów, którzy do marketingu wirusowego podchodzą z rezerwą – mówi Tomasz Olejnik Creative Director agencji Immersum. – Wierzymy, że taka oferta będzie atrakcyjna dla firm w czasach, w których zwraca się szczególną uwagę na efektywność, mierzalność i wysoki zwrot z inwestycji w działania marketingowe – dodaje.

Udzielanie gwarancji jest możliwe dzięki temu, że Immersum posiada rozbudowane zaplecze umożliwiające skuteczną dystrybucję treści wirusowych w Internecie, czyli tzw. seeding. – Poza tym metodologia pracy naszej agencji opiera się na solidnej wiedzy naukowej z zakresu psychologii, socjologii, a także nowych dziedzin takich jak memetyka – mówi Olejnik. – Dlatego jesteśmy pewni naszych wyników i możemy udzielić na nie gwarancji – podsumowuje.

Agencja przekonuje, że kampania wirusowa stanowi świetną alternatywę dla tradycyjnej reklamy internetowej, a nawet dla kampanii w telewizji. Potwierdzają to wyniki projektów prowadzonych do tej pory przez Immersum. Na przykład kampania „Kocham cię”, zrealizowana dla serwisu społecznościowego Studi.net dotarła do ponad 850 000 unikalnych użytkowników, którzy obejrzeli film umieszczony w serwisie Videownia.pl 3 mln razy. – Jednak efekty kampanii wirusowej to o wiele więcej niż tylko zasięg – wyjaśnia Olejnik. – Film wirusowy pozwala przyciągnąć uwagę konsumentów, wywołać emocje i zaangażować ich. Tego nie da się kupić płacąc mediom za emisję reklamy – dodaje. Według Olejnika nie można porównywać w pełni świadomych „obejrzeń” filmu wirusowego do wyświetleń inwazyjnej formy reklamy, która najczęściej tylko przeszkadza odbiorcy w dotarciu do interesujących go treści. Konsument regularnie napadany w internecie i telewizji przez reklamy uczy się ich unikać. Marketing wirusowy pomaga pokonać te problemy. Dzięki temu, że wykorzystuje zaangażowanie samych odbiorców w przesyłanie treści wirusowej, wskaźnik ROI, obrazujący opłacalność kampanii, jest w przypadku tego typu działań nawet 60-krotnie wyższy w porównaniu do kampanii tradycyjnych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.