Więcej pracy dla osób niepełnosprawnych

przez | 11/02/2009

Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan uważa za konieczną nowelizację ustawy o rehabilitacji zawodowej osób niepełnosprawnych. Naszym zdaniem najlepszą formą aktywizacji społecznej jest zatrudnienie. Tylko dzięki niemu możemy tak naprawdę mówić o prawdziwym przywracaniu osób niepełnosprawnych do społeczeństwa.

W Polsce pracuje zaledwie 13,2% osób niepełnosprawnych, podczas gdy średni poziom zatrudnienia w Unii Europejskiej wynosi aż 50%. Tak niski poziom zatrudnienia osób niepełnosprawnych wynika w dużej mierze ze skomplikowanych procedur regulujących zasady wsparcia finansowego pracodawców zatrudniających osoby niepełnosprawne oraz braku stabilności tych przepisów. Za kluczowe dla zwiększenia zatrudnienia osób niepełnosprawnych na otwartym rynku pracy uważamy uproszczenie zasad dofinansowania zatrudnienia osób niepełnosprawnych. Zmianie tego stanu rzeczy służy nowelizacja ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych.

Przewiduje ona m.in. zrównanie w przywilejach  pracodawców z otwartego rynku pracy i z zakładów pracy chronionej. Uważamy, że te zmiany przyczynią się do zwiększenia zatrudnienia osób niepełnosprawnych na otwartym rynku pracy. Prawo powinno przede wszystkim tworzyć zachęty dla jak najszerszego grona pracodawców do zatrudniania osób niepełnosprawnych. Pracodawcy powinno się opłacać zatrudnienie osoby niepełnosprawnej, tak jak każdego innego pracownika. Tylko dzięki takiemu podejściu możemy mówić o realnym zwiększeniu liczby osób niepełnosprawnych na rynku pracy i ich prawdziwej aktywizacji społecznej.

Pojawiające się ostatnio w mediach materiały o szkodliwości niedawnych zmian w ustawie o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych pokazują tylko jeden ich wymiar, dotyczący zakładów pracy chronionej (ZPCH). Warto jednak zauważyć, że dotychczasowe przepisy premiujące ZPCH nie wpłynęły w znaczący sposób na poziom zatrudnienia osób niepełnosprawnych, który jest jednym z najniższych w UE.

Brakuje również obiektywnego odniesienia się do pozytywnych zmian, np. uproszczenia procedury dofinansowania czy wskazania, że pracodawcy będą mogli otrzymać większe dofinansowanie per capita niż wg dotychczasowych przepisów. Zostały bowiem podniesione procentowe limity dofinansowania np. ze 110% do przynajmniej 140% minimalnego wynagrodzenia dla osób z umiarowym stopniem niepełnosprawności.

Wszystkie te zmiany nie muszą przyczynić się do spektakularnie określanego końca ZPCh w Polsce. PKPP Lewiatan widzi je raczej jako szansę na zracjonalizowanie ich działalności i proces naturalnego wyłonienia zakładów, których misją jest autentyczna aktywizacja zawodowa osób niepełnosprawnych, a nie wyłącznie chęć korzystania z nadmiernych przywilejów. Wierzymy, że takich zakładów pracy chronionej jest większość. Nie zgadzamy się jednak na stawianie znaku równości pomiędzy osłabieniem pozycji zakładów pracy chronionej a wzrostem bezrobocia osób niepełnosprawnych.

Przyczyny niskiej aktywności zawodowej osób niepełnosprawnych leżą również po stronie m.in. przepisów rentowych, które zniechęcają osoby niepełnosprawne do aktywności zawodowej. Konieczna jest w nich wprowadzenie zasady, że renta z tytułu niezdolności do pracy nie ulegałaby zmniejszeniu ani zawieszeniu z tytułu osiągania przychodów z pracy zarobkowej bez względu na ich wysokość.

Obecnie bowiem dla osoby niepełnosprawnej, która w większości przypadków, ze względu na brak należytego wykształcenia, otrzymuje minimalne wynagrodzenie, podjęcie pracy oznacza de facto rezygnację z renty. Ponieważ jednak renta jest świadczeniem gwarantowanym nawet przy braku aktywności zawodowej, a różnica między nią a minimalnym wynagrodzeniem jest niewielka, to właśnie dlatego osoby niepełnosprawne w tak niewielkim procencie rezygnują z otrzymywania renty socjalnej i nie uczestniczą w otwartym rynku pracy.

Niestety, w grudniu 2008 r. likwidacja tej bariery została zastopowana przez veto Prezydenta RP. Liczymy, że w dalszym biegu prac w Sejmie uda się zebrać większość potrzebną do odrzucenia prezydenckiego veta. Większość, która dostrzega absurd i szkodliwość obecnych przepisów wykluczających de facto dużą grupę osób niepełnosprawnych z rynku pracy i skazujących je na zanik aktywności zawodowej, a w kolejności społecznej.

Rząd, partnerzy społeczni, organizacje pozarządowe powinni wspólnie likwidować faktyczne bariery w zatrudnianiu osób niepełnosprawnych – także tych, które noszą nazwę przywilejów, a w rzeczywistości są bardzo szkodliwe przede wszystkich dla samych osób niepełnosprawnych, np. obowiązkowy 7-godzinny dzień pracy uniemożliwiający zatrudnienie w trybie zmianowym lub w ruchu taśmowym. Takich przepisów jest więcej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.