W dobie kryzysu na wokandzie oferta prywatna. 4 mln dla Agito SA

przez | 30/01/2009

Jesteśmy świadkami ogromnych spadków na światowych giełdach. Gigantyczna zmienność rynków finansowych pokazuje, że rynkami żądzą skrajne emocje. Skutkiem jest globalny kryzys zaufania a skala problemów z jakimi przychodzi się zmagać decydentom w poszczególnych krajach dotkniętych kryzysem zaskakuje nawet najbardziej doświadczonych uczestników rynków. Podejmowane inicjatywy w końcu doprowadzą do uspokojenia nastrojów, jednak w długim horyzoncie czasowym nie powstrzymają tendencji związanych z globalnym  spowolnieniem gospodarczym. Dlatego w perspektywie najbliższych kilkudziesięciu miesięcy przyjdzie nam funkcjonować na zdecydowanie trudniejszym rynku. Istnieją jednak branże, które paradoksalnie, na kryzysie finansowym mogą skorzystać.

Branża e-commerce ma przed sobą świetlaną przyszłość. Świadczą o tym wyniki badania D-Link Technology Trend przeprowadzonego przez firmę badawczą Millward Brown SMG/KRC, które mówią, że w stosunku do roku 2007 internetowa sprzedaż przedświąteczna wzrosła o 65%. W końcu Internet uchodzi za miejsce, gdzie można najtaniej nabywać towary i usługi w rezultacie czego coraz częściej konsumenci decydują się na zakupy w sieci. By jednak klienta przyciągnąć trzeba zadbać przede wszystkim o szeroko pojętą jakość: usługi, serwisu i asortymentu. By tak się stało właściciele z branży e-commerce muszą inwestować w rozwój swoich przedsiębiorstw. Jak to zrobić w dobie kryzysu, kiedy zebranie z rynku środków finansowych jest tak trudne? Wyjściem z sytuacji wydaję się być finansowanie długiem lub oferty prywatne. Dobrym przykładem jest tutaj przypadek Agito.pl.

W związku z nieprzewidywalną sytuacją na rynku kapitałowym, Agito SA odstąpiło od oferty publicznej planowanej na 2008 rok. Dla utrzymania dynamicznego tempa rozwoju, spółka zdecydowała się na pozyskanie środków na inwestycje z alternatywnych źródeł. Debiut na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie pozostaje wciąż kluczowym elementem długofalowej strategii firmy dlatego po ustabilizowaniu się sytuacji na rynkach finansowych, spółka planuje powrócić do realizacji zadań związanych z przygotowaniami do pierwszej oferty publicznej. Wznowienie projektu IPO, które przewidziane jest na 2009 r., będzie wiązało się z przygotowaniem nowego prospektu emisyjnego i złożeniem go w KNF. Jednak w 2008 Agito zamiast na giełdę, postawiło na ofertę prywatną i wygrało.

W ramach oferty prywatnej spółka pozyskała planowane 4 mln zł. Emisja obejmowała 770.000 akcji na okaziciela serii E. Środki pozyskane z emisji przeznaczone zostaną na dalsze inwestycje w systemy informatyczno-logistyczne, działania marketingowe oraz rozszerzenie asortymentu Agito.pl. W dalszej kolejności spółka planuje inwestycje w aktywa związane z infrastrukturą magazynową oraz w sprzęt serwerowy. Jak mówi Tomasz Sypuła, Prezes Agito SA środki pozyskane w ramach oferty prywatnej firma przeznaczy na zaawansowane systemy informatyczne i logistyczne tak, aby pozostać najsprawniej funkcjonującym hipermarketem internetowym w Polsce. Dodaje, że duże zainteresowanie jakim cieszyła się oferta świadczy o umacnianiu się marki Agito i rosnącym zaufaniu inwestorów do spółki. Private placement Agito to wielki sukces: odnotowano nadsubskrypcję a zainteresowanie inwestorów emisją było duże. Trudna sytuacja rynkowa nie przeszkodziła zrealizowac założenia oferty prywatnej i to w 100 proc.

Agito.pl ma ogromny potencjał wzrostu. Rynek internetowy będzie nadal dynamicznie się rozwijał, a spółka udowodniła, że potrafi na tym rynku świetnie funkcjonować. Potwierdzają to nie tylko liczne nagrody przyznane Agito: Gazele Biznesu 2007, Deloitte Technology Fast 50 2008, Mistrz Handlu i Usług 2007 i 2008, Cisco Growing With Technology Award 2008 czy prestiżową WebstarFestival Award 2007 i 2008.. Marka Agito.pl w corocznym Rankingu Rzeczypospolitej Najcenniejszych Polskich Marek została wyceniona na ponad 43 mln zł. W kategorii handel i usługi Agito.pl uplasowało się na wysokiej siódmej pozycji przed takimi markami jak Merlin.pl, Komputronik czy Lotto. Dobra i mocna marka to rzecz bezcenna podobnie jak i angażowanie sporych funduszy w rozwój firmy i konsekwencja działań biznesowych.

Aneta Zacharz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.