Efektywne inwestowanie

przez | 29/01/2009

Dekoniunktura na giełdach papierów wartościowych uderzyła dotkliwie większość funduszy inwestujących w akcje. W szczególności dotyczy to tych, które operują na jednym rynku.

W lepszej sytuacji znajdują się fundusze, których strategie działania polegają na aktywnym zarządzaniu, czyli wykorzystywaniu atrakcyjnych sytuacji inwestycyjnych. Lokują one aktywa na wielu rynkach, w różne klasy instrumentów finansowych, zajmują długie lub krótkie pozycje, stosują lewarowanie. Celem zarządzających jest osiąganie zysków, niezależnie od koniunktury. Jeżeli jeden rynek przynosi straty, wówczas redukuje się na nim zaangażowanie i przenosi środki tam, gdzie sytuacja pozwala na osiąganie zysków. Inwestor nie stoi przed dylematem, jaki wybrać fundusz ? – akcyjny, obligacyjny, czy mieszany. Styl zarządzania opisywanych tu funduszy, które można zaliczyć do oportunistycznych, jest w znacznej mierze nieskrępowany sztywnymi limitami zaangażowania ani określonymi z góry klasami aktywów. Ich głównym celem jest optymalizacja zysków bez powiązania z żadnym benchmarkiem. Jeżeli są prawidłowo zarządzane, osiągają podczas hossy zyski wyższe, niż daje rynek a podczas bessy ich wyceny spadają wolniej, niż indeksy giełdowe.

Fundusze te zapożyczyły niektóre sposoby zarządzania od funduszy hedgingowych. Należy dodać, że inwestycje w fundusze hedgingowe w ubiegłym roku nie przyniosły tak dotkliwych strat, jak fundusze tradycyjne, czy bezpośrednie inwestycje na giełdach, o czym pisałem na łamach Gazety Finansowej z 23 stycznia 2009 r.

Przykładem funduszu stosującego aktywne zarządzanie jest Investor FIZ. Od początku działalności, tj. od września 2005 r. do końca grudnia 2008 r. osiągnął on stopę zwrotu 134 proc.

Fundusz ten może inwestować w akcje, obligacje, instrumenty pochodne na indeksy, waluty, towary i energię. Skład portfela, jak też udziały poszczególnych instrumentów finansowych są dostosowywane do przewidywanej koniunktury rynkowej.

W przypadku przewidywanej hossy zwiększany jest udział akcji. Dla prognozowanego scenariusza bessy zarządzający zmniejszają zaangażowanie w akcje, szczególnie te, których ceny zmieniają się bardzo dynamicznie (akcje agresywne). Wówczas fundusz może zwiększać udział akcji, mniej wrażliwych na zmiany koniunktury giełdowej (akcje defensywne). Fundusz może zarabiać również na spadkach, dokonując krótkiej sprzedaży akcji, czy zajmując krótkie pozycje w kontraktach terminowych na indeksy rynku akcji.

Do aktywów, które mogą znaleźć się w portfelu funduszu Investor FIZ należą również instrumenty pochodne dające ekspozycję na rynki towarowe, które funkcjonują niezależnie od giełd papierów wartościowych a ich wyniki są nisko lub ujemnie skorelowane z notowaniami akcji. Mowa o rynkach metali, nośników energii, towarów rolnych. Notowane tam instrumenty pochodne, pozwalają na zarabianie na wzrostach i spadkach cen towarów.

Instrumenty pochodne mogą być również wykorzystywane w celu zabezpieczenia się przed skutkami niekorzystnych zmian warunków rynkowych, np. zmian kursów walut obcych wobec złotego. Jest to istotne w przypadku inwestycji na rynkach zagranicznych. Warto jeszcze wspomnieć o dźwigni finansowej związanej z inwestycjami w instrumenty pochodne, która może przynieść Funduszowi ekspozycję powyżej 100 proc. aktywów a zatem zwiększyć stopę zwrotu.

Forma prawna Funduszu, który funkcjonuje jako zamknięty, pozwala zoptymalizować strategię zarządzania i w efekcie osiągnąć lepszy wynik, niż byłoby to możliwe przez fundusz otwarty. Należy dodać, że porównanie wyników funduszy otwartych i zamkniętych potwierdza tą tezę.

Do Funduszu mogą przystąpić  osoby dysponujące nawet stosunkowo niskimi kapitałami. Co kilka miesięcy jest prowadzona publiczna sprzedaż certyfikatów inwestycyjnych Funduszu. Najbliższa oferta sprzedaży będzie udostępniona w dniach 9-24 lutego 2009 r. w placówkach Banku BGŻ.