Inwestycje.pl: W co inwestować w 2009 roku? Lokaty bankowe i obligacje skarbu państwa

przez | 15/01/2009

Rok 2008 był czasem rekordowej popularności bezpiecznych instrumentów finansowych. Klienci w obawie o swoje oszczędności coraz częściej wybierali mniej ryzykowne inwestycje, takie jak lokaty bankowe czy obligacje Skarbu Państwa.

Zwiększony popyt na lokaty zbiegł się z większą ich podażą – jesienią banki rozpoczęły ostrą wojnę o depozyty, prześcigając się w oferowaniu coraz wyższych stawek oprocentowania. Najbardziej widoczne było to w przypadku lokat krótkoterminowych: 3-, 4- lub 6- miesięcznych, za które część banków gwarantowała klientom nawet 10 lub 12 proc. zysku brutto w skali roku. Wszystko po to, by pozyskać pieniądze na akcję kredytową. Nic dziwnego, że klienci tak chętnie zakładali lokaty – banki kusiły ich wysokimi zyskami, a inwestycja była praktycznie pozbawiona ryzyka.

Walka o procenty nie mogła jednak trwać w nieskończoność. Instytucje finansowe zaczęły sobie uświadamiać, że superlokaty są dla nich mało opłacalne. Wyraźny sygnał do obniżki oprocentowania dały kolejne cięcia stóp procentowych, przeprowadzone przez Radę Polityki Pieniężnej pod koniec roku, oraz – następujące w ich konsekwencji obniżenie stóp rynkowych. Odpowiedzią banków była rezygnacja z superlokat, których oprocentowanie spadło średnio o 1 pkt proc. W najbliższym czasie ekonomiści spodziewają się dalszych cięć stóp procentowych, co oznacza, że lokata na 10 lub 12 proc. w 2009 r. już się raczej nie powtórzy.

Oprocentowanie spadło i najprawdopodobniej będzie jeszcze niższe, nie trzeba jednak całkowicie rezygnować z inwestowania w lokaty bankowe. Zwłaszcza, że na rynku można jeszcze znaleźć kilka atrakcyjnych ofert – niektóre banki nie zdążyły jeszcze obniżyć oprocentowania depozytów. Najlepsza dla naszych pieniędzy będzie lokata długoterminowa (o terminie zapadalności powyżej 6 miesięcy). Decydując się na nią, zamrozimy co prawda swoje pieniądze na dłużej, ale jednocześnie zyskamy pewność, że przez cały okres trwania lokaty wysokość oprocentowania nie ulegnie obniżeniu.

W 2009 r. poważną konkurencją dla lokat bankowych mogą stać się obligacje skarbowe. Już w zeszłym roku cieszyły się dużą popularnością wśród inwestorów. Cięcie stóp procentowych nie pozostało co prawda bez wpływu na oprocentowanie skarbowych papierów, ale odsetki od obligacji spadły w mniejszym stopniu, niż stawki depozytów. W styczniu Ministerstwo Finansów zredukowało zysk z papierów skarbowych o 0,5 pkt proc. (oprocentowanie depozytów spadło natomiast średnio o 1 pkt proc.). Na skutek obniżki obligacje  gwarantują obecnie od 5,75% („dwulatki” o stałym oprocentowaniu) do 7%w skali roku („dziesięciolatki” w pierwszym roku oszczędzania). Można się spodziewać, że w niedalekiej przyszłości zyski z obligacji Skarbu Państwa i lokat bankowych staną się porównywalne, co może zwiększyć popyt na papiery skarbowe. Zwłaszcza wśród osób, które szukają bezpiecznego sposobu inwestowania.

Justyna Niedzielska, Inwestycje.pl