Co sfinansuje Fundusz Pracy?

Senat rozpoczyna prace nad przyjętą w piątek przez sejm nowelizacją ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy. Wśród przyjętych przez posłów zmian jest wiele dobrych i potrzebnych. Są jednak również takie, którym Konfederacja Pracodawców Polskich się sprzeciwia, ze względu na potencjalne, niedobre konsekwencje dla rynku pracy w naszym kraju.

Negatywnie oceniamy, między innymi, zmiany umożliwiające finansowanie ze środków Funduszu Pracy świadczeń i zasiłków przedemerytalnych oraz staży podyplomowych i specjalizacji lekarzy, lekarzy dentystów, pielęgniarek i położnych.

Przeniesienie finansowania świadczeń przedemerytalnych z budżetu państwa do Funduszu Pracy – tworzonego ze składek pracodawców – sprawi, że Fundusz ten, zamiast aktywnie pomagać bezrobotnym osobom poszukującym pracy, będzie finansował ich zawodową dezaktywację.

Z kolei finansowanie lekarzy i pielęgniarek z Funduszu Pracy w 2009 r. byłoby przywilejem dostępnym, tylko i wyłącznie, tym dwóm grupom zawodowym. Przecież braki kadrowe odczuwa nie tylko sektor ochrony zdrowia.

Nie bez znaczenia jest fakt, że partnerzy społeczni reprezentowani w Naczelnej Radzie Zatrudnienia – mającej kompetencje opiniodawcze co do planu finansowego Funduszu Pracy – zdecydowanie negatywnie ocenili te propozycje. Podkreślamy, że zmiany te zostały naniesione do konsultowanego uprzednio projektu na etapie prac w Komitecie Stałym Rady Ministrów i członkowie NRZ nie mieli możliwości formalnego przedyskutowania zmian wprowadzonych do ustawy. Mogli tylko przesłać swoją opinie w trybie obiegowym, który nie daje możliwości zajęcia pełnego stanowiska.

Konfederacja Pracodawców Polskich podkreśla, że do tej pory współpraca pomiędzy pracodawcami, związkami zawodowymi i resortem pracy układała się dość poprawnie; wszyscy wspólnie dbali o rynek pracy i bezrobotnych. Wspólnie też udało się uratować 4 mld zł, które poprzedni rząd chciał zabrać z Funduszu Pracy i przeznaczyć na ochronę zdrowia. Niestety, obecny rząd bez akceptacji partnerów społecznych zadysponował znaczną częścią środków Funduszy Pracy, będącego de facto własnością pracodawców, gdyż to oni, w zdecydowanej części, go finansują.

KPP także stanowczo sprzeciwia się dalszemu finansowaniu wynagrodzeń pracowników urzędów pracy ze środków Funduszu Pracy. Przypominamy, że takie rozwiązanie funkcjonuje na mocy postanowień ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy. Jako podmioty finansujące działalność Funduszu Pracy, mamy prawo wyrazić swoje niezadowolenie z działalności publicznych służb zatrudnienia. Dlatego domagamy się przywrócenia stanu, w którym samorząd terytorialny sam wykonywał będzie swoje zadania i za własne środki finansowe, a nie za pieniądze pracodawców, na których wydatkowanie nie mają oni żadnego – jak pokazuje praktyka – wpływu.

PRportal.pl – informacje prasowe dla biznesu