Mieszkanie wypłaci emeryturę

Po kilku latach funkcjonowania zreformowanego systemu emerytalnego wiadomo już, że wizja wysokich emerytur, jaką serwowano nam w reklamach funduszy, to mrzonka. Trzeba mieć fantazję i pieniądze, synku – mówił emeryt w jednej z nich. Wygląda jednak na to, że ci, którzy nie stracą wiary w polski system emerytalny, zamiast dużymi pieniędzmi, będą musieli w przyszłości zadowolić się właśnie fantazją.

Szczególnie boleśnie odczują to ludzie urodzeni na początku lat 80-tych, u szczytu demograficznego wyżu. Już dziś powinni pomyśleć o tym, jak zabezpieczyć swoją przyszłość. Jakie rozwiązania mogą wybrać? Najprostsza opcja to odkładanie pieniędzy na lokacie. Lecz obecna sytuacja na światowym rynku finansowym może poważnie nadszarpnąć zaufanie w pewność takiego rozwiązania. Kto wie, co będzie dalej? Jakie kryzysy czekają banki za dziesięć, dwadzieścia, czterdzieści lat? W obecnej sytuacji okazuje się, iż najlepszym rozwiązaniem jest lokowanie pieniędzy w nieruchomości. Szczególnie w mieszkaniach, które kupić można w coraz bardziej modnej w naszym kraju opcji buy to let – kup, aby wynająć. Wydawać się jednak może, że to rozwiązanie tylko dla tych, którzy swobodnie dysponują dużymi kwotami. Wcale nie. – Mieszkanie kupić można na kredyt, który spłacać będą lokatorzy z czynszu – wyjaśnia Krzysztof Jabłoński, Citibox. – Kredyt zostanie spłacony zanim właściciel skończy zawodową aktywność i kolejne wpłaty czynszu będą stanowić całkiem niezłą emeryturę. Posiadanie mieszkania pod wynajem to doskonała forma inwestowania generująca pasywny przychód.

Coraz więcej ludzi przekonuje się do inwestowania w mieszkanie. Długoterminowo nieruchomości praktycznie zawsze zyskują na wartości – szczególnie w Polsce, gdzie wciąż mamy niedobór lokali mieszkaniowych. Obecna, niekorzystna dla deweloperów sytuacja na rynku, stwarza wbrew pozorom atrakcyjne warunki potencjalnym klientom. Mogą oni liczyć na znaczne obniżki cen oraz negocjowanie korzystnych warunków płatności, zwiększając tym samym przyszłe zyski z wynajmu. Oczywiście najwięcej można zyskać na atrakcyjnych apartamentach, położonych w dobrych lokalizacjach. Najświeższym przykładem z Wrocławia mogą być tu mieszkania w Rezydencji Tumskiej – informuje Jabłoński – zakup lokalu w tym nowoczesnym budynku, położonym w samym centrum miasta, stanowi doskonałą propozycję inwestycji pod wynajem, tym bardziej, że mieszkania można kupić tu w opcji pod klucz, przyspieszając tym samym rozpoczęcie czerpania zysków z wynajmu. Eksperci szacują, że zapotrzebowanie na wynajem mieszkań w stolicy Dolnego Śląska będzie rosło systematycznie, a problemy z uzyskaniem kredytów na zakup nieruchomości dodatkowo przyczynią się do wzrostu liczby osób zmuszonych do wynajmu mieszkań. Szczególnie, że Wrocław to szybko rozwijające się miasto, do którego przybywa coraz więcej ludzi. Między innymi powracających do ojczyzny emigrantów, dla których jest to miasto numer dwa, tuż po stolicy – jak wykazały badania Gemiusa „Plany i decyzje mieszkaniowe Polaków z zagranicy”.

PRportal.pl – informacje prasowe dla biznesu