ETS ogranicza możliwość dochodzenia ochrony znaku renomowanego

przez | 28/11/2008

Europejski Trybunał Sprawiedliwości wydał precedensowe orzeczenie, które poważnie utrudni dochodzenie ochrony znaku renomowanego wobec znaków późniejszych, które poprzez przejęcie całości znaku renomowanego, wyraźnie do niego nawiązują. Wyrok ETS będzie mieć istotne znaczenie dla polskiej praktyki orzeczniczej – komentuje Marta Ziółkowska z Grupy Prawa Własności Intelektualnej Kancelarii Baker & McKenzie – od dziś trzeba będzie wykazać, że efekt skojarzenia znaku późniejszego z wcześniejszym renomowanym znakiem towarowym ma wpływ na gospodarcze zachowanie konsumenta, lub istnieje poważne prawdopodobieństwo, że może mieć taki wpływ w przyszłości.

Urzędy Patentowe mogą odmówić lub unieważnić rejestrację znaku, który jest podobny lub wywołuje skojarzenie z wcześniejszym renomowanym znakiem towarowym, jeżeli „używanie znaku późniejszego może przynieść nienależną korzyść lub być szkodliwe dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaku wcześniejszego”. ETS dokonał wykładni wymaganego podobieństwa, i ustalił, że wystarczy wykazać takie podobieństwo, w efekcie którego właściwi odbiorcy skojarzą oba znaki ze sobą i uznają, że istnieje „związek” pomiędzy produktami nimi oznaczonymi.

Gdy właściciel znaku „Intel”, renomowanego dla sprzętu i usług komputerowych, złożył wniosek o unieważnienie rejestracji późniejszego znaku „Intelmark”, zarejestrowanego dla usług marketingowych, Sąd Apelacyjny Anglii i Walii zwrócił się do ETS z wnioskiem o wydanie orzeczenia prejudycjalnego, i wyjaśnienie charakteru wymaganego „związku”, jak i wymogów istotnych dla uznania, że używanie znaku późniejszego może przynieść nienależną korzyść lub być szkodliwe dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaku wcześniejszego.

W ocenie Trybunału brak podobieństwa towarów lub usług, renoma czy niepowtarzalność znaku wcześniejszego, nie są same w sobie wystarczające dla przyjęcia takiego „związku” – wyjaśnia Marta Ziółkowska z Kancelarii Baker & McKenzie i dodaje – w tym celu sąd musi wziąć pod uwagę wszystkie okoliczności istotne w danej sprawie. Tym wyrokiem ETS wyraźnie zawęził możliwość ochrony znaków renomowanych – podkreśla. Trybunał uznał, że aby móc przyjąć, że używanie znaku późniejszego może przynieść nienależną korzyść lub być szkodliwe dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaku wcześniejszego, muszą albo istnieć dowody na okoliczność, że ww. związek ze znakiem renomowanym wpływa na gospodarcze zachowanie konsumenta lub poważne prawdopodobieństwo, iż tak się stanie w przyszłości. W praktyce oznacza to, że Trybunał zaostrzył próg dowodowy w tym zakresie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.