PKPP Lewiatan ostrzega przed gwałtownym spowolnieniem wzrostu polskiej gospodarki

przez | 20/11/2008

Wskaźniki polskiej gospodarki są ciągle dobre – inflacja uległa zahamowaniu, w październiku 2008 r. stopa bezrobocia spadła do 8,8%, realna dynamika funduszu płac jest bardzo wysoka – utrzymuje się na ponad 10% poziomie, dynamika sprzedaży detalicznej – po osłabieniu w sierpniu 2008 r. – we wrześniu wróciła do 12% poziomu. W październiku należy się spodziewać nawet wyższego jej wzrostu (sygnalizują to firmy handlowe); utrzyma się ona zapewne do końca roku („ucieczka przed kryzysem”). Jednak pierwszy kwartał 2009 r., który z zasady charakteryzuje się słabszą dynamiką sprzedaży, według prognoz PKPP Lewiatan będzie okresem znacznie silniejszego niż „normalnie” wyhamowania sprzedaży detalicznej. Oznacza to, że już dzisiaj przedsiębiorstwa handlowe będą ograniczały zamówienia, a to wpłynie na osłabienie produkcji sprzedanej przemysłu.

Dynamika kredytów gospodarstw domowych jest ciągle bardzo wysoka (ponad 30%), a dynamika kredytów przedsiębiorstw utrzymuje się na stałym poziomie 25%. Ale nie uda się tego utrzymać w IV kwartale 2008 r., a przede wszystkim w 2009 r. Wyniki finansowe sektora bankowego są po 3. kwartałach bardzo dobre. Jednak IV kwartał 2008 r. będzie charakteryzował się już gorszymi parametrami – wpłynie na to znaczący wzrost ryzyka płynności w sektorze bankowym i jego konsekwencje (utrzymywanie przez banki nadpłynności). Dobre będą zapewne także w 3. kwartale wyniki sektora przedsiębiorstw (dane GUS 20 listopada). Wykonanie deficytu budżetowego jest na znacznie niższym niż planowany w ustawie budżetowej na 2008 r. poziomie. Dynamika konsumpcji indywidualnej jest ciągle wysoka. Przedsiębiorstwa inwestują. Eksport rośnie.

Jednocześnie obserwujemy jednak wzrost deficytu bilansu obrotów bieżących. Dynamika produkcji sprzedanej przemysłu w sposób bardzo widoczny słabnie. W sposób gwałtowny osłabł złoty. Nie ma możliwości pozyskiwania kapitału na rynku giełdowym.

PKPP Lewiatan przeprowadziła w okresie 25 sierpnia – 30 września 2008 r. badanie „Monitoring kondycji sektora małych i średnich przedsiębiorstw (MSP)” na reprezentatywnej próbie 1100 przedsiębiorstw (badanie zrealizowane przez CBOS). Małe i średnie firmy we wrześniu patrzyły dość optymistycznie na swoje możliwości rozwojowe, aczkolwiek podczas gdy w 2007 r. 48,1% MSP osiągnęło wzrost ze sprzedaży, w 2009 r. tylko 9,4% oczekuje wzrostu tych przychodów. Jednocześnie jednak 49,9% MSP planowało w latach 2009-2010 realizację inwestycji. Bazą do nich musi być dostęp do kapitału na warunkach, które firmy te będą w stanie spełnić. Tymczasem w październiku 2008 r. sytuacja zaczęła się zmieniać. PKPP Lewiatan przeprowadziła w 2. połowie października 2008 r. ankietę wśród swoich członków (badanie niereprezentatywne) dotyczącą zmiany warunków dostępu do finansowania zewnętrznego. Prawie 30% firm uważa, że kryzys ograniczy ich produkcję i sprzedaż na rynku krajowym, 1/3 firm uważa, że będą musiały ograniczyć produkcję i sprzedaż na eksport, 24% firm uważa, że będzie musiała ograniczyć zatrudnienie, prawie 30% – że ograniczy inwestycje ze względu na brak dostępu do kapitału.

Jak na cztery tygodnie bardzo silnego oddziaływania skutków kryzysu na światowych rynkach finansowych i osłabienia koniunktury gospodarczej na świecie na polską gospodarkę, to efekt, który musi zastanawiać. A sytuacja się pogarsza. Przedsiębiorstwa większe, które właśnie przygotowują plany działalności i budżety na 2009 r., wprowadzają do nich istotne korekty – planują spadek dynamiki przychodów ze sprzedaży (a w najgorszych przypadkach – bezwzględny spadek przychodów), ograniczenie zatrudnienia (zwolnienia), rezygnują z inwestycji – przede wszystkim ze względu na oczekiwanie ograniczeń w dostępnie do kapitału. Część firm wyraźnie sygnalizuje, że inwestycje byłyby realizowane niezależnie od osłabienia koniunktury gospodarczej, bo tego wymagają długookresowe plany rozwoju, jednak będą zmuszone je przesuwać w czasie ze względu na brak dostępu i zmianę warunków dostępu do zewnętrznego finansowania.

PKPP Lewiatan analizując na bieżąco sygnały dochodzące ze sfery realnej naszej gospodarki oraz z sektora bankowego wskazuje na bardzo wysokie ryzyko związane z możliwością ograniczenia przedsiębiorstwom dostępu do finansowania zewnętrznego, szczególnie do kredytów. Banki koncentrują się obecnie prawie w 100% na zapewnieniu sobie (a tym samym i całemu sektorowi) bardzo wysokiej płynności. Odbywa się to, i będzie się odbywało kosztem sfery realnej. Banki lokują i będą lokowały wolne środki finansowe na derywatach i w bony NBP oraz w obligacje Skarbu Państwa i  bazowały na transakcja over-night na rynku międzybankowym. Tym samym dopływ pieniądza do gospodarki staje się ograniczony. Dlatego PKPP Lewiatan postuluje podjęcie przez Ministerstwo Finansów, Narodowy Bank Polski i Komisję Nadzoru Finansowego jak najszybszych działań zmierzających do wsparcia sektora bankowego instrumentami pozwalającymi na zachowanie przez banki płynności i zmniejszenia tym samym ryzyka braku płynności krótkoterminowej i długoterminowej w przedsiębiorstwach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.