Animacja z duszą. Branża interaktywna czerpie wzorce od mistrzów japońskiej animacji

przez | 19/11/2008

14 listopada w Krakowie rozpoczął się Międzynarodowy Festiwal Filmowy „Etiuda & Anima”. W ramach festiwalu zorganizowano warsztaty animacji, które poprowadził mistrz japońskiego anime – Koji Yamamura. W zajęciach udział wzięła Ewelina Klimas, grafik w agencji interaktywnej Adweb.pl (http://adweb.pl), która zdobytą wiedzę odnosi do pracy w swojej branży.

– Tym najciekawszym spotkaniem, w przypadku animacji, jest możliwość zobaczenia jak ona powstaje – najwybitniejsi twórcy odsłaniają przed nami swój warsztat i opowiadają o swojej pracy. Pokazy animacji na żywo i warsztaty animacji to elementy programu, które należą do moich ulubionych wydarzeń festiwalowych – mówi Szymon Pasaj, dyrektor Międzynarodowego Festiwalu Filmowego „Etiuda & Anima”.

Warsztaty prowadzone przez Yamamurę – zeszłorocznego laureata Złotego Jabberwocky (Grand Prix konkursu ANIMA 2007) – odbyły się 15 i 16 listopada w krakowskim Centrum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha. Podczas weekendowych zajęć zaprezentował słuchaczom tajniki tworzenia rysunkowej animacji, doboru aktorów oraz przygotowywania podkładu dźwiękowego, oddającego głębię przedstawianych na ekranie wydarzeń. Jak zauważa Ewelina Klimas z agencji interaktywnej wchodzącej w skład Grupy Adweb, mimo pozornej przepaści dzielącej tradycyjną animację rysunkową od pracy w branży interaktywnej, ta druga może od mistrzów klasycznej techniki czerpać wiele elementów, które zaowocują nadaniem większej głębi projektom tworzonym z myślą o nowych mediach. – Wydawać by się mogło, że praca grafika jest w całości uzależniona od komputera. Nic bardziej mylnego! Spora grupa osób wykonujących ten zawód, część koncepcyjną, wstępne szkice, czy nawet pierwsze klatki animacji wciąż wykonuje tradycyjną metodą, czyli za pomocą przysłowiowej kartki papieru i ołówka. W takim przypadku nawet do 90% rzeczy tworzy się ręcznie, a dopiero w kolejnym kroku następuje ingerencja komputera na poziomie składu – mówi Ewelina Klimas.

W trakcie zajęć, w celu zilustrowania omawianych zagadnień, wykorzystano animację „Wiejski Lekarz Franza Kafki”, ekranizację opowiadania Franza Kafki pt. „Lekarz wiejski”, za którą Koji Yamamura otrzymał Grand Prix w 2007 roku.  Film trwa jedynie 21 minut, a jego realizacja zajęła ponad półtora roku. W tym czasie przygotowano około 15 000 rysunków, które następnie poddano procesowi skanowania.

– Podczas weekendowych warsztatów Koji Yamamura udowodnił, że możliwe jest tworzenie ciekawych animacji za pomocą klasycznych metod, dzięki którym można tknąć w nie „duszę”. Dodatkowo, podczas takiej pracy, projekt potrafi ewoluować w sposób zaskakujący nawet dla samego twórcy – wówczas komputer jest zwykłym narzędziem rzemieślniczym służącym do wykończenia dzieła – zauważa grafik z agencji interaktywnej wchodzącej w skład Grupy Adweb. – Osobiście czerpię wiele radości z przygotowywania projektów w klasyczny sposób, mogę wówczas „wyżyć się” artystycznie. Dobrze, że branża interaktywna jest otwarta na takie metody pracy, gdyż dzięki temu wiele projektów może nabrać prawdziwej głębi – stwierdza Ewelina Klimas.

– Międzynarodowy Festiwal Filmowy „Etiuda&Anima” to dla mnie przede wszystkim miejsce wyjątkowych spotkań – w przypadku Etiud: młodych, zaczynających swoją zawodową drogę twórców z całego świata – podsumowuje Szymon Pasaj.

Dodatkowo, wraz z tegoroczną edycją festiwalu, zmianie uległ wygląd serwisu internetowego etiudaandanima.com. Za wykonanie po raz kolejny – podobnie jak w ubiegłych latach – odpowiedzialna jest agencja interaktywna Adweb.pl. Przygotowała ona serwis według wytycznych dostarczonych przez organizatorów festiwalu filmowego. – Nowa odsłona strony internetowej Etiudy & Animy przygotowana została według najnowszych trendów w webdesignie, maksymalnie upraszczając komunikację na linii użytkownik – serwis www – mówi Ewelina Klimas. – Witryna wyposażona została w tzw. mapę kolorystyczną, dzięki której nawigacja jest intuicyjna i odnalezienie interesujących materiałów zajmuje tylko chwilę – dodaje. Rozbudowaniu uległa również „część historyczna” strony, zawierająca materiały z ubiegłych lat. Dzięki temu internauci mogą dokładnie poznać historię festiwalu, która według zapowiedzi organizatorów ma być systematycznie aktualizowana.