Morizon.pl – funkcjonalność uszyta na miarę

przez | 18/10/2008

Blisko 200 agencji wraz z internautami aktywnie współtworzy nowy portal nieruchomości.
Morizon.pl przebojem wdarł się do polskiego Internetu. Minęły zaledwie 3 miesiące od udostępnienia wersji beta, czyli testowej wersji wyszukiwarki w lipcu br., a w bazie Morizon.pl dostępnych jest już blisko 150 000 aktualnych ofert  nieruchomości, zamieszczonych przez ponad 300 współpracujących agencji pośrednictwa nieruchomości.

Jak to możliwe, że niedużemu zespołowi młodych ludzi z Trójmiasta udało się tak mocno wejść na ustabilizowany już i podzielony rynek, na którym od lat dominują wielkie serwisy ogłoszeniowe, wspierane często przez wydawnictwa prasowe?

Odpowiedź na to pytanie daje Monika Rudnicka, dyrektor zarządzająca Morizon.pl, która podkreśla, że od samego początku zespół Morizona postawił na funkcjonalność serwisu oraz intensywny dialog z użytkownikami i swoimi Partnerami. A wszystko to w duchu web 2.0. „Kiedy analizowaliśmy wcześniej najpopularniejsze portale nieruchomościowe w USA i w Europie Zachodniej, które podchodzą do prezentowania ofert w innowacyjny sposób i porównaliśmy je z serwisami dostępnymi w Polsce, było dla nas oczywiste, że istnieje jeszcze ogromne pole do zagospodarowania. Chcieliśmy zaoferować naszym użytkownikom unikalne, nowoczesne i intuicyjne rozwiązania i w tym celu postanowiliśmy zaprosić ich do współtworzenia z nami serwisu – zgłaszania swoich potrzeb i propozycji rozwiązań. To podejście okazało się dobrą decyzją” – dodaje.

Twórcy Morizon.pl przygotowali program aktywnej wymiany informacji i zbierania uwag od Internautów, testerów i współpracujących z portalem pracowników biur nieruchomości. Konkursy z nagrodami dla osób testujących pierwszą wersję serwisu zaowocowały wieloma sugestiami usprawnień i kreatywnymi pomysłami rozwoju funkcjonalności. W odpowiedzi na zgłaszane uwagi wprowadzono wiele innowacyjnych rozwiązań do samej wyszukiwarki, m.in. interaktywne mapy, suwaki, usprawniono nawigację, algorytmy wyszukiwania i sortowania ofert oraz ich wygląd.

Wyróżnikiem portalu stały się też procentowe znaczniki kompletności oferty pojawiające się przy każdym ogłoszeniu. Powstają one na podstawie opracowanej przez zespół specjalistów listy kilkudziesięciu parametrów opisujących nieruchomość i ułatwiają użytkownikom proces decyzyjny. Oferty, które zawierają najwięcej szczegółów i najpełniejszy opis, w wyniku sortowania pokazują się wyżej na liście, co pozwala na szybkie wytypowanie ofert najpełniej odpowiadających gustom i wymaganiom.

Bardzo ważnymi partnerami Morizon.pl są współpracujące z nim biura nieruchomości. Od sprawności i efektywności tej współpracy zależą zarówno przychody portalu, jak i samych biur. Żeby jak najlepiej zrozumieć bolączki codziennego funkcjonowania pośredników nieruchomości, związane z promocją i zamieszczaniem ofert w Internecie, a także wsłuchać się w sugestie optymalnych rozwiązań, zespół zaproponował swoim Partnerom współpracę w okresie testowym zupełnie za darmo. Z ponad 300 biur, które już nawiązały współpracę z Morizon.pl i zamieściły w portalu swoje oferty, ponad połowa aktywnie włączyła się w jego tworzenie i na bieżąco dzieli się swoimi doświadczeniami.

„Jednym z głównych obszarów zainteresowania agencji jest możliwość pełnej kontroli nad wydawanym budżetem i maksymalne zwiększenie jego efektywności. Jest to ważne szczególnie w obecnej sytuacji kryzysu na światowych rynkach finansowych i jego wpływu na rynek mieszkaniowy.” – tłumaczy Monika Rudnicka. Dlatego wychodząc naprzeciw tym potrzebom Morizon.pl opracował wspólnie z partnerami aukcyjny model opłat, skoncentrowany na płaceniu za efekt promocyjny, a nie nie za samą obecność na stronie. Do tej pory większość serwisów pobierała stałą opłatę abonamentową niezależną od efektów. W modelu Morizon.pl klient nie płaci nic za publikację, a budżet wydaje tylko jeśli chce lepiej pozycjonować swoje oferty. Biura mają możliwość samodzielnego różnicowania i aktywnego alokowania środków na wsparcie swoich ofert w zależności od ich atrakcyjności i spodziewanego z nich zwrotu. Budżet pośrednika jest zabezpieczony i kontrolowany przez nowoczesny system przedpłat, a właściciele mają na bieżąco możliwość podglądu stanu konta i dostęp do statystyk.

Aktywne włączenie użytkowników i partnerów w proces projektowania i tworzenia serwisu sprawdziło się doskonale. Monika Rudnicka z satysfakcją stwierdza, że na obecnym etapie pracownicy serwisu praktycznie nie muszą generować własnych pomysłów. Po prostu uczestniczą w dialogu ze swoimi klientami, wsłuchują się w ich potrzeby, zbierają pomysły, wyznaczają zadania i koncentrują się na ich jak najsprawniejszym wdrożeniu. To klienci podpowiadają im, co jest potrzebne w serwisie i wyznaczają kierunki jego rozwoju. To użytkownicy pomagają tworzyć Morizon.pl.

Lista zadań i funkcjonalności do wdrożenia jest bogata i wciąż rośnie. W tej chwili zespół koncentruje się na rozwinięciu obszaru związanego z możliwością dawania ofert przez klientów indywidualnych.