Możliwa korekta wskaźników

Minister finansów nie wykluczył, że będzie konieczna korekta wskaźników makroekonomicznych. Konfederacja Pracodawców Pracodawców Polskich w opinii do projektu budżetu państwa na przyszły rok wskazywała, że 4,8 proc. wskaźnik PKB jest zbyt optymistyczny.
Minister finansów Jacek Rostowski przyznał wczoraj w Sejmie, że Polska gospodarka jest w dobrej kondycji i w obecnej chwili nie ma przesłanek do obniżenia prognoz wzrostu gospodarczego w 2009 r. Nie wykluczył jednak, że korekta wskaźników makro będzie konieczna. Rząd założył, że wzrost gospodarczy w przyszłym roku wyniesie 4,8 proc. Konfederacja Pracodawców Polskich już w maju br. stała na stanowisku, że wzrost gospodarczy w przyszłym roku wyniesie 4,5 proc. Jednak wobec sytuacji na światowych rynkach finansowych nawet taka wysokość wzrostu PKB może okazać się przeszacowana. W dorocznym raporcie, eksperci Międzynarodowego Funduszu Walutowego przewidują, że w przyszłym roku największą światową gospodarkę – Stany Zjednoczone czeka stagnacja. Produkt Krajowy Brutto ma wzrosnąć zaledwie o 0,1 procent. Podobne zjawisko wystąpi w Europie, gdzie wskaźnik wzrostu PKB wyniesie 0,2 procent a już dziś w warunkach „technicznej recesji” jest 7 krajów. Na tym tle dobrze wypada Polska, gdzie – zdaniem MFW – nie będzie zapaści. Uzyskujemy bardzo dobre wyniki na tle gospodarek 27 krajów UE. Pokazują to dane statystyczne. Dynamika PKB po I półroczu sięga ponad 6,2 proc. Inflacja roczna we wrześniu spadła do 4,4 proc. Zmalało bezrobocie do 9,1 proc. (wg Eurostatu – do 6,8 proc.). Zatrudnienie w gospodarce utrzymuje się na poziomie z lipca br. Naszym zdaniem, urealniając budżet trzeba pamiętać o tym, by nie osłabić długookresowych podstaw wzrostu gospodarczego.

PRportal.pl – informacje prasowe dla biznesu