Kontroler w Sieci

przez | 13/08/2008

Konfederacja Pracodawców Polskich negatywnie ocenia  rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o kontroli skarbowej oraz niektórych innych ustaw. 

Zgodnie z projektowanymi zmianami, wydawcy i redaktorzy dzienników i czasopism, nadawcy programów radiowych i telewizyjnych, administratorzy i właściciele stron internetowych, serwisów lub serwerów, a także podmioty utrzymujące domeny i strony internetowe będą musiały (pod groźbą kary do 5 tys. zł) udzielać informacji kontrolerom skarbowym o firmach i osobach zamieszczających reklamy. Podobnych informacji będą musiały udzielać także banki.

Ministerstwo Finansów uzasadnia takie rozwiązanie potrzebą walki z szarą strefą w internecie. Jednak zwiększenie zakresu kontroli będzie miało negatywne konsekwencje dla wszystkich przedsiębiorstw zobligowanych do udzielania informacji. Dochody z reklam są przecież ważną pozycją w ich budżetach. Tymczasem reklamodawcy, m. in. z branży e – handlu, będą bali się nadużywania zdobytych w ten sposób danych. Mogą więc ograniczać promowanie swoich usług, co negatywnie odbije się na wielu różnych sektorach gospodarki .

– Projekt jest w naszej ocenie wyrazem niekonsekwencji w działaniach rządu. Z jednej strony Ministerstwo Gospodarki opracowało korzystny dla przedsiębiorców projekt drugiego etapu zmian w ustawie o swobodzie działalności gospodarczej, który przewiduje zwiększenie zakresu ochrony przedsiębiorców przed nadmierną uciążliwością kontroli. Z drugiej strony, omawiany projekt zmian w ustawie o kontroli skarbowej przewiduje dodatkowe uprawnienia dla kontrolerów skarbowych. Niekonsekwencja jest tym większa, że jednocześnie Rada Ministrów przyjęła projekt zmian w Ordynacji podatkowej, który wprowadza obowiązek poinformowania podatnika o planowanej kontroli. Taka instytucja usprawni sam proces przeprowadzenia kontroli, gdyż pozwoli podatnikowi lepiej się do nie przygotować – mówi Piotr Rogowiecki, ekspert KPP. Poza tym, ma zostać wprowadzona zasada, zgodnie z którą decyzje egzekucji należności będą wstrzymywane do momentu uprawomocnienia się decyzji. Natychmiastową wykonalnością będzie można stosować jedynie w wyjątkowych sytuacjach.

– Zmianom korzystnym dla przedsiębiorców towarzyszą rozwiązania o przeciwnym skutku. Taka sytuacja nie sprzyja kompleksowej poprawie warunków prowadzenia działalności gospodarczej – podsumowuje Piotr Rogowiecki, ekspert Konfederacji Pracodawców Polskich.