Kolejna insynuacja dziennikarza „Newsweeka”

przez | 08/08/2008

W dniu dzisiejszym, 7 sierpnia 2008 roku, w godzinach popołudniowych  skierowane zostały pod adresem Ryszarda Krauze, Prezesa Zarządu PROKOM Investments SA – via Internet – następujące pytania autorstwa  Macieja Dudy, dziennikarza działu krajowego „Newsweek Polska”:

  1. Czy Pan Ryszard Krauze rozmawiał z Januszem Kaczmarkiem, gdy ten pełnił funkcję Prokuratora Apelacyjnego w Gdańsku na temat śledztwa w sprawie wydawnictwa Stella Maris?
  2. Czy Pan Ryszard Krauze w rozmawiał wtedy z Januszem Kaczmarkiem na temat zatrzymania Jerzego Jędykiewicza?
  3. Czy Pan Ryszard Krauze prosił Janusza Kaczmarka, by podlegli mu prokuratorzy nie występowali do sądu z wnioskiem o aresztowanie Jerzego Jędykiewicza?
  4. Czy Janusz Kaczmarek przekazywał Panu Ryszardowi Krauze informacje ze śledztwa w sprawie afery Stella Maris?

Niestety, nie dano nam szansy na odniesienie się do powyższych, absurdalnych, nie mających nic wspólnego z prawdą pytań, gdyż już w godzinę po ich nadesłaniu, w wydaniu „Newsweek Polska” online  red. Maciej Duda zainsynuował związek Prezesa Ryszarda Krauze z rzekomym „blokowaniem pięć lat temu aresztowania Jerzego Jędykiewicza, byłego szefa Energobudowy”. To kolejna insynuacja redaktora „Newsweeka”. Z uwagi na fakt, iż we wcześniejszej publikacji w tygodniku „Newsweek Polska”  M. Duda sugerował udział spółek z Grupy PROKOM Investments i ich kierownictw w tzw. „aferze Stella Maris i Energobudowy”, wniesiony został z naszej strony przeciwko niemu stosowny pozew sądowy.

PROKOM Investments SA pragnie przypomnieć podstawowe fakty dotyczące przedmiotowej sprawy.

Od początku toczącego się od pięciu lat postępowania karnego Zarząd PROKOM Investments S.A podejmował wszelkie czynności w celu umożliwienia efektywnych działań Prokuratury. Po uzyskaniu informacji o możliwych nieprawidłowościach w B.E. Energobudowy S.A., PROKOM Investments S.A., z własnej inicjatywy, zwróciła się do firmy audytorskiej o ocenę kwestionowanej dokumentacji finansowej.

Po uzyskaniu wyników audytu, wskazującego konieczność dokonania korekt wyników B.E. Energobudowy S.A. za 2002 rok, PROKOM Investments S.A., również z własnej inicjatywy, zwróciła się do poprzedniej firmy audytorskiej oraz poprosiła były zarząd B.E. Energobudowy S.A. o odniesienie się do wyników ponownego badania stanu finansów B.E. Energobudowy S.A.

Po uzyskaniu stanowiska byłego zarządu i raportu poprzedniego audytora, Rada Nadzorcza  (już wówczas POLNORD-Energobudowa S.A.) mając na uwadze treść przepisów karnych ustawy o rachunkowości, pozostając w przeświadczeniu, iż posiadane materiały mogą być przedmiotem zainteresowania Prokuratury, podjęła uchwałę o przekazaniu posiadanej dokumentacji do wiadomości Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku.

PROKOM Investments S.A. poinformowała Prokuraturę o podjęciu działań w celu sporządzenia dodatkowo własnego raportu z kontroli wewnętrznej i taki raport, niezwłocznie po jego sporządzeniu, Spółka przekazała wraz z wnioskami Prokuraturze Apelacyjnej w Gdańsku.

Ze strony Prokuratury PROKOM Investments S.A. spotkała się z uznaniem dla swoich działań, co znalazło wyraz między innymi w piśmie Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku z dnia 08 kwietnia 2004 roku, podpisanym przez prokuratora Zbigniewa Niemczyka, w którym podziękował Zarządowi PROKOM Investments S.A. za przesłaną dokumentację i docenił wyrażoną przez Spółkę gotowość w kwestii przekazania wewnętrznego protokołu pokontrolnego niezwłocznie po jego sporządzeniu.

Na życzenie Prokuratury zostały podane dane kontrolerów z Prokom Investments S.A. w celu umożliwienia niezwłocznego ich przesłuchania nie czekając na formalne wezwania