POLITYKA PRORODZINNA CZYLI DŁUŻSZY URLOP MACIERZYŃSKI

przez | 10/07/2008

Na ostatnim posiedzeniu rząd przyjął projekt prorodzinnych zmian do Kodeksu pracy. Miałyby one wejść w życie 1 stycznia 2009 r. Konfederacja Pracodawców Polskich nie wszystkie z nich ocenia pozytywnie. Jedną z istotnych propozycji projektu nowelizacji jest wydłużenie długości urlopu macierzyńskiego do 20 tygodni (przy urodzeniu jednego dziecka) oraz do 31 tygodni (jeśli jest ich więcej niż jedno). Byłaby to tylko obligatoryjna część urlopu, która stopniowo, począwszy od 1 stycznia 2010 r. do 31 grudnia 2013 r., byłaby rozszerzana o część fakultatywną. Ostatecznie pracownikowi przysługiwałby również dodatkowy urlop w wymiarze odpowiednio do 6 tygodni lub 8 tygodni.

– Propozycję wydłużenia urlopów macierzyńskich oceniamy negatywnie, ponieważ nie istnieją dowody potwierdzające ścisłą zależność między ich długością, a decyzją o powiększeniu rodziny – mówi Henryk Michałowicz, ekspert KPP. Dodaje, że tak znaczne wydłużenie wymiaru tego urlopu spowoduje, że kobietom będzie coraz trudniej wrócić na rynek pracy.

Według prawa unijnego, państwa członkowskie powinny podejmować niezbędne środki, zapewniające kobietom w ciąży uprawnienie do nieprzerwanego, trwającego minimum 14 tygodni urlopu macierzyńskiego udzielonego przed porodem i/lub po nim. Zgodnie z orzeczeniem Europejskiego Trybunału  Sprawiedliwości z 27 października 1998 r. w sprawie C-411/96, państwa członkowskie mają swobodę w określaniu daty rozpoczęcia urlopu macierzyńskiego, który powinien trwać przynajmniej 14 tygodni, włączając w to obowiązkowy, przynajmniej 2 – tygodniowy urlop przed porodem. Na tej podstawie można wysnuć wniosek, że polskie ustawodawstwo spełnia wymagania prawa unijnego.

KPP podkreśla fakt, że kobieta powinna mieć prawo decydowania o swojej karierze zawodowej. Dlatego też, naszym zdaniem, korzystne są propozycje aby mogły samodzielnie podejmować decyzje
o skróceniu wymiaru urlopu macierzyńskiego. Wskazujemy jednak, że pomysł jego dzielenia na część obligatoryjną i fakultatywną nie jest rozwiązaniem nowym. Już dzisiaj art. 180 § 5 Kodeksu pracy postanawia, że pracownica, po wykorzystaniu po porodzie co najmniej 14 tygodni urlopu macierzyńskiego, ma prawo zrezygnować z pozostałej jego części. W tej sytuacji uzasadnione staje się pytanie, czy wydłużanie wymiaru obligatoryjnej części urlopu jest zasadne i zgodne z jednoczesnym pomysłem dającym prawo do jego skracania szczególnie, że obecnie obowiązujący § 5 art. 180 spełnia warunki wynikające z prawa wspólnotowego.

Przyjęty przez rząd projekt przewiduje również, że pracownicy, którzy nie chcą skorzystać z urlopu wychowawczego i zdecydują się na podjęcie pracy w niepełnym wymiarze godzin, będą chronieni przed zwolnieniem przez okres odpowiadający wymiarowi urlopu wychowawczego (art. 186 7 ).

Intencją projektodawcy niewątpliwie jest poprawa pozycji prawnej osób korzystających z urlopu wychowawczego i zachęcanie ich do podtrzymywania aktywności zawodowej.

Henryk Michałowicz podkreśla jednak, że osoba będąca na urlopie wychowawczym może podczas trwania urlopu podejmować zatrudnienie, ale pod warunkiem sprawowania na trwałe osobistej opieki nad dzieckiem pod rygorem wezwania przez pracodawcę do stawienia się do pracy. W przypadku osoby, która złożyła oświadczenie, o której mowa w zmienianym art. 186 7 Kodeksu pracy, warunek taki nie istnieje, co stawia w gorszej sytuacji osobę korzystającą z urlopu wychowawczego i podejmującą pracę zarobkową umożliwiającą sprawowanie trwałej, osobistej opieki nad dzieckiem. Propozycja ta może zostać uznana za dyskryminującą. Ponadto zaproponowana treść zmian może stanowić zachętę do obniżania wymiaru czasu pracy tylko w celu uzyskania ochrony przed jej utratą. Z tego powodu, wspomniane rozwiązanie oceniamy negatywnie.

W pozostałym zakresie nowelizację popieramy, z zastrzeżeniem, że świadczenia zdrowotne ponoszone przez pracodawców na rzecz pracowników powinny być finansowane z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych. Taka zmiana spowodowała przypływ do sektora ochrony zdrowia dodatkowych środków. W sytuacji gdy wartość funduszu socjalnego w przedsiębiorstwach w 2005 r. wyniosła 8,4 mld zł, nie jest to bez znaczenia.

KPP zaznacza, że realizacja zmian zaproponowanych w Kodeksie pracy jest w znacznym stopniu uzależniona od stanu gospodarki i realnych możliwości budżetowych. Dlatego tak ważne jest, aby rozwiązywanie problemów demograficznych uwzględniało potrzeby tworzenia lepszych warunków rozwoju gospodarczego. Właśnie w ten sposób definiujemy termin „polityka rodzinna”, negując dotychczasowe rozumienie tego zagadnienia sprowadzające się przede wszystkim do postulatu podwyższania świadczeń socjalnych.