PRZEPISY O WIELKOPOWIERZCHNIOWYCH OBIEKTACH HANDLOWYCH SPRZECZNE Z KONSTYTUCJĄ

przez | 09/07/2008

Ustawa z 11 maja 2007 r. o tworzeniu i działaniu wielkopowierzchniowych obiektów handlowych czyli tzw. WOH jest niezgodna z art. 20 i 22 Konstytucji. Taki wyrok wydał dzisiaj Trybunał Konstytucyjny, który rozpatrzył skargę Rzecznika Praw Obywatelskich w tej sprawie.  Konfederacja Pracodawców Polskich już wielokrotnie podkreślała, że obowiązujące w Polsce przepisy w praktyce uniemożliwiają powstawanie obiektów handlowych, których powierzchnia przekracza
400 m.kw. Gminy nie mogą wydawać opinii, niezbędnych do otrzymania zezwolenia na budowę WOH.

Tymczasem to właśnie wójt (albo odpowiednio burmistrz lub prezydent miasta), właściwy ze względu na lokalizację sklepu, musi wydać stosowne zezwolenie. Podstawowym warunkiem jest zgodność lokalizacji obiektu z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego albo decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania termu. Następnie wykonywane są analizy dotyczące skutków utworzenia WOH. Potem wniosek o zaopiniowanie trafia do rady gminy. Ta bierze pod uwagę m.in. poprawę jakości obsługi konsumentów, poszerzanie oferty handlowej, rozwój rynku pracy, a także to czy po powstaniu obiektu będą zachowane zasady uczciwej konkurencji prowadzenia działalności handlowej na terenie gminy. Jeżeli w grę wchodzi sklep o powierzchni ponad 2000 m.kw., sprawa trafia do sejmiku województwa, który uwzględnia te same warunki co rada gminy przy opiniowaniu obiektów o powierzchni powyżej 400 m.kw, ale z punktu widzenia programów wojewódzkich – o ile wiążą się one z wielkopowierzchniowymi obiektami handlowymi.

Poza uzyskaniem zezwolenia, warunkiem prowadzenia WOH jest posiadanie tytułu prawnego do nieruchomości, na której się on znajduje oraz prowadzenie odpowiedniej działalności gospodarczej.

Zdaniem Rzecznika Praw Obywatelskich, takie rozwiązania zbyt daleko ingerują w sferę wolności gospodarczej, której prowadzenie jest całkowicie uzależnione od zgody władz administracyjnych.
Dr Janusz Kochanowski zauważa, że za wprowadzeniem takiej reglamentacji działalności handlowej nie przemawia wzgląd na żaden ważny interes publiczny.  W skardze podnosi również fakt, że zezwolenia muszą otrzymywać nie tylko ci, którzy zechcą utworzyć WOH w okresie funkcjonowania ustawy z 11 maja 2007 r. ale takie ci, którzy prowadzili ją wcześniej i jedynie zamierzają ją kontynuować. Także w tym wypadku, zdaniem RPO, ustawodawca naruszył wolność prowadzenia działalności gospodarczej.

KPP postulowała całkowite uchylenie ustawy o tworzeniu i działaniu WOH uznając je za szkodliwą dla polskiej gospodarki – zarówno dla dostawców i sprzedawców towarów, jak i dla konsumentów. Podkreślaliśmy, że reglamentacja działalności gospodarczej nie sprzyja wolnemu rynkowi.

Wyrok TK potwierdził nasze racje. W jego uzasadnieniu sędziowie stwierdzili, że ustawa o WOH nie chroni żadnych wartości konstytucyjnych a stanowi wyłącznie dodatkową barierę biurokratyczną. Zwrócili uwagę, że „opinia” rady gminy, ma charakter wiążący dla organu wydającego zezwolenie, tymczasem przesłanki jej wydania nie są uzasadnione ważnym interesem publicznym. Trybunał odniósł się też do art. 10 ust. 2 ustawy.  Odpowiedzialnością za przestrzeganie warunków pozwolenia przez tzw. osoby trzecie (użytkowników powierzchni w wielkopowierzchniowym obiekcie handlowym) obarcza on przedsiębiorcę, który je uzyskał. Jest to sprzeczne z Konstytucją, według której odpowiedzialności karnej może podlegać tylko ten, kto dopuścił się czynu zabronionego.