Recepta na problemy MŚP

By | 13/11/2013

Na najważniejsze problemy marketingowe małych firm, agencji i freelancerów i powstaje złoty środek – start-up Lightblue.

Powstający w Poznaniu start-up Lightblue ma na celu zminimalizowanie kilku głównych problemów, z jakimi zmagają się freelancerzy, małe agencje i ich klienci. Problemów jest pewnie więcej, jednak te wydają się mieć największe znaczenie w kwestiach promocyjnych czy wizerunkowych.

Lightblue to platforma internetowa dedykowana z jednej strony freelancerom i agencjom świadczącym usługi marketingowe, a z drugiej strony firmom z sektora MŚP.

LB_logo„Od dawna potrzebny był start-up, który obsługiwałby profesjonalne projekty marketingowe od początku do końca. Lightblue to swoista wirtualna agencja reklamowa odpowiedzialna za reklamę, PR i marketing” – mówi Marcello, twórca Lightblue. – „Można zbadać potrzeby marketingowe, stworzyć brief, w przetargu wybrać najlepszego wykonawcę i monitorować wszystkie etapy zlecenia.”

Do czego w pierwszej kolejności dążą (choć nie zawsze skutecznie) firmy MŚP? Oczywiście do zwiększenia sprzedaży. Lightblue ma to ułatwić podmiotom z branży marketingowej poprzez umożliwienie udziału w przetargach, natomiast podmiotom z sektora MŚP poprzez realizację profesjonalnych zleceń marketingowych, przekładających się na jakość i ilość sprzedaży.

Trudy związane ze zwiększeniem sprzedaży w niewielkich przedsiębiorstwach wynikają też w dużej mierze z faktu, że firmy te nie mają swoich działów marketingowych ani nie zatrudniają specjalistów w tej dziedzinie, a współpraca z dużymi agencjami jest dla nich zbyt droga. W związku z tym pracownicy małych firm samodzielnie próbują promować firmę, kreować jej właściwy wizerunek i wpływać na zwiększenie sprzedaży. Jednak poziom ich wiedzy marketingowej jest dość niski, co Lightblue uwzględni, udostępniając użytkownikom na bieżąco aktualizowaną e-wiedzę na temat różnych produktów marketingowych (w zakresie strony WWW, corporate identity, reklamy oraz projektowania). Takie informacje są niezbędne do prowadzenia każdej działalności, ponieważ pozwalają na świadome działania marketingowe.

Kolejnym problemem branży i jednocześnie największym bodaj wyzwaniem dla freelancerów jest pozyskanie zleceń, od których w Lightblue będzie się roiło. Użytkownicy nie będą musieli wystawiać swoich ogłoszeń na wielu portalach lub dzwonić po znajomych z pytaniem „Znasz kogoś, kto potrzebuje…?”. Wystarczy, że zajrzą do Lightblue, a znajdą zbriefowane zlecenia, które będą czekać na podjęcie przez freelancerów lub małe agencje, których usługi są tańsze od usług dużych domów mediowych.

Problemem firm jest nie tylko wspomniana niewiedza, lecz także często płynące z niej nieświadome wybory. Nierzadko zdarza się, że firma zleca projekt innej, która sama bezpodstawnie określa potrzeby marketingowe zleceniodawcy. Brakuje tam porozumienia i prężnej współpracy. Dzięki Lightblue zleceniodawca będzie mógł na bieżąco kontrolować pracę zleceniobiorcy i komunikować się z nim, a nawet wymieniać plikami i obserwować postępy zlecenia. Inteligentny moduł pomoże stworzyć brief, sugerując użytkownikom możliwe rozwiązania oraz przedstawiając ich wady, zalety oraz zastosowania.

Firmy, podejmując współpracę, często nie potrafią wykreować zamówienia ani umowy, a to utrudnia ich komunikację. W efekcie zleceniobiorca nie wie, co dokładnie powinien wykonać, aby zaspokoić potrzeby klienta, który na domiar złego sam do końca nie wie, jak nazwać swoje oczekiwania. Lightblue definiuje je i generuje gotowe zamówienia i umowy na podstawie wcześniejszych ustaleń.

Do skutecznej współpracy z Lightblue ani agencja, ani jej klient nie potrzebują biura czy wspólnego miejsca pracy. Fizyczna obecność obu stron nie jest potrzebna, ponieważ miejscem spotkań jest Wirtualny Pokój Pracy, który służy jednocześnie jako chmura, w której przechowywane są projekty lub pliki, i na której raportowane są wszelkie zmiany. Jest to o tyle ważne, że nad projektem może pracować kilka osób jednocześnie, więc każda z nich może widzieć wszelkie zmiany, a swoją pracę budować na aktualnej wersji projektu, nie powielając tego, co dotychczas zrobili inni.

Innowacyjne rozwiązanie Lightblue dyskwalifikuje też kolejny problem, jakim jest brak możliwości odnajdowania inspiracji w zależności od poszukiwanych emocji lub wartości, a nie od wykonawcy czy kolorystyki. W e-giełdzie inspiracji, czyli jednym z modułów Lightblue, agencje lub freelancerzy będą mogły prezentować swoje pomysły i katalogować je wedle emocji.

Lightblue rzuca światło na marketing w sektorze MŚP, który obecnie zbyt często sprowadza się do amatorskich działań jednostkowych. Od teraz będą to działania profesjonalne, kompleksowe i bardzo korzystne.