Co ma wspólnego matematyka z medycyną?

By | 25/09/2013

Matematyka towarzyszy człowiekowi w niemalże każdej dziedzinie życia. Dzięki tej ścisłej nauce możliwy jest także rozwój medycyny. Dlatego tak ważne jest, aby przyszli studenci nauk medycznych posiadali jak największą i odpowiednio zweryfikowaną wiedzę matematyczną.

Zastosowanie matematyki w medycynie nie ogranicza się do przeliczania dawki leku na kilogram wagi ciała, czy opracowania statystycznego do pracy naukowej. Modele i algorytmy matematyczne są wykorzystywane we wszystkich dziedzinach biologii, nauk medycznych i samej medycyny. Metodami matematycznymi wspiera się zarówno diagnozowanie, jak i terapie medyczne.

Do ukończenia medycyny nie trzeba jednak wyższej matematyki. Natomiast konieczna jest podstawowa wiedza z zakresu ułamków dziesiętnych, proporcji i logarytmów. Każdy student medycyny powinien także posiadać znajomość statystyki, rachunku prawdopodobieństwa, wykresów i algebry prostej. Nie obejdzie się też bez umiejętności rozwiązywania układów równań i konwersji jednostek miary.

To tylko kilka przykładów podstawowych zagadnień, których znajomości powinno się wymagać od wszystkich przyszłych studentów medycyny. Na bazie tej wiedzy, możliwe będzie efektywne kształcenie bez konieczności korzystania przez nich z korepetycji i dodatkowych kursów – mówi Piotr Tomczak z firmy Casio. Pierwszym krokiem było ustanowienie matematyki obowiązkowym przedmiotem na maturze. Kolejnym, uwzględnienie wyników z matury w punktacji na studia medyczne.

Wynik matury z matematyki wlicza się do punktacji na uczelniach medycznych w Warszawie, Krakowie, Olsztynie i Łodzi. Jednak dotychczas na zasadzie dobrowolnego wyboru – w zamian za fizykę. Zmianę w tej kwestii zapowiedział Uniwersytet Jagielloński, gdzie od 2015 roku zamiast fizyki z astronomią punktowana będzie matematyka.

Władze pozostałych uczelni medycznych w Polsce powinny iść w ślad krakowskiego UJ. Matematyka jako obowiązkowy przedmiot w punktacji na studia może wyjść tylko na korzyść studentów. Pozwoli to podnieść poziom wykształcenia tych młodych ludzi i stworzy możliwości ich dalszego rozwoju – przekonuje Tomczak.

Warto dodać, że według badań poziomu wiedzy uczniów na świecie, które prowadzone są przez Organizację Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD), polscy uczniowie w wieku 15-16 lat, są w matematyce poniżej średniej OECD i krajów partnerskich. Od 2006 roku zauważa się trend spadkowy także w czytaniu z interpretacją. Wśród tych uczniów mogą się znajdować także przyszli kandydaci na studia medyczne.