Emocje do samego końca – Siódemka po Rajdzie Polski

By | 17/09/2013

siodemkaJubileuszowy, Lotos 70. Rajd Polski przeszedł do historii. Po raz kolejny dodatkową atrakcją imprezy były dwa konkursy zorganizowane przez firmę kurierską Siódemka. Konkurs na najdłuższy skok na hopce wygrał Kajetan Kajetanowicz, a najwyższą prędkość Siódemka zarejestrowała podczas przejazdu Krzysztofa Hołowczyca.

Konkurs na najdłuższy skok został przeprowadzony w sobotę podczas transmitowanego na żywo w Eurosporcie OS-u Mrągowo. Podczas pierwszej pętli najdalej – 20 metrów – skoczył Kajetan Kajetanowicz. Podczas drugiego przejazdu Kajetanowicz poprawił swój wynik „lecąc” aż 22 metry. Taki sam wynik w drugiej próbie uzyskali także Bryan Bouffier i Jan Kopecky, jednak wynik z pierwszego skoku zapewnił zwycięstwo w konkursie Kajetanowiczowi.

Konkurs na najwyższą prędkość odbył się w niedzielę na odcinku Użranki. Najszybszy okazał się Krzysztof Hołowczyc, który już w pierwszym przejeździe osiągnął prędkość 165 km/h, znacząco dystansując drugiego Michała Kościuszkę 155 km/h i Bouffiera 153 km/h. W drugim przejeździe nikt nie poprawił już wyniku Hołowczyca.

– Przed Rajdem obawialiśmy się, że ze względu na pogodę wyniki w  naszych konkursach nie będą spektakularne. A jednak „lot” na 22 metry, gdzie „pasem startowym” jest grząskie błoto, do którego samochód aż się klei, naprawdę robi wrażenie – mówi Marcin Kruszyński, PR Manager Siódemki. Podobnie z pomiarem prędkości. Jechać 165 km/h po wąskiej, błotnistej, polnej drodze to sport ekstremalny.

Wręczenie nagród odbyło się podczas uroczystej Ceremonii Mety na rynku w Mikołajkach.

W Lotos 70. Rajdzie Polskim, wystartował również firmowy team Siódemki. Załoga 7 Rally Performance Team w składzie Paweł Tomaszek – Michał Bojar nie może go jednak zaliczyć do udanych. Pierwszego dnia zmagań, na 9 km przed metą ostatniego OS-a posłuszeństwa odmówił Mitsubishi Lancer Evo X, który stracił napęd w wyniku awarii dyferencjału. Jednak następnego dnia, po naprawie auta, 7RTP przystąpiła do rywalizacji. I choć nie miała już szans na sklasyfikowanie w generalce Rajdu, to drugiego dnia zaliczyła udany występ, kończąc niedzielną rywalizację na trzecim miejscu klasy 3., czyli grupy N.

­- Warunki były skrajnie trudne. Po kilku dniach ciągłych opadów deszczu, drogi, na których mieliśmy rywalizować właściwie przestały istnieć. Kamienie i głazy, wydobywające się spod zjeżdżonego błota skutecznie uszkadzały samochody eliminując z rajdu ponad połowę startujących załóg. Najważniejsze, że pomimo licznych przeciwności dotarliśmy do samego końca i… Ceremonii Mety – komentuje Paweł Tomaszek, kierowca 7 Rally Performance Team.

W pamięci fanów Lotos 70. Rajd Polski zapisze się ekstremalnie trudnymi warunkami pogodowymi oraz fascynującą walką o zwycięstwo do samego końca. Ostatecznie zwycięzcą Rajdu został Kajetan Kajetanowicz z pilotem Jarosławem Baranem. 2. miejsce w przypadło Bryanowi Bouffier z pilotem Xavierem Panserim, a 3. zajęli liderzy klasyfikacji Mistrzostw Europy Jan Kopecky i Pavel Dresler. Równolegle rozstrzygnęły się losy tytułów za 2013 zarówno w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski (po raz czwarty załoga KAjetanowucz/Baran) oraz w Mistrzostwach Europy ERC, gdzie tryumfowała czeska załoga Kopecky/Dresler. 2. miejsce w Rajdzie przypadło Bryanowi Bouffier z pilotem Xavierem Panserim, a 3. zajęli liderzy klasyfikacji Mistrzostw Europy Jan Kopecky i Pavel Dresler.2. miejsce w Rajdzie przypadło Bryanowi Bouffier z pilotem Xavierem Panserim, a 3. zajęli liderzy klasyfikacji Mistrzostw Europy Jan Kopecky i Pavel Dresler.