Ubezpieczenie dla rodziców małych łobuziaków

By | 16/09/2013

concordiaOsoby małoletnie, które nie osiągnęły 13 roku życia nie ponoszą odpowiedzialności za swoje czyny. Za wyrządzone przez nich szkody powstałe w drodze do szkoły, w domu czy podczas zabaw na podwórku, odpowiadają ich rodzice, zgodnie z brzmieniem Kodeksu cywilnego (Kodeks cywilny z dnia 23 kwietnia 1964 r., Dz. U. Nr 16, poz. 93, art. 426 w zw. z art. 427).

– Wynika z tego, że np. za wybitą przez dziecko szybę, uszkodzony piłką samochód czy zniszczoną reklamę, pełną odpowiedzialność, także finansową, ponosi nie kto inny, jak rodzic. Mówiąc wprost, oznacza to, że za szkodę spowodowaną przez dziecko w czasie, kiedy opiekę nad nim powinni sprawować rodzice, zapłacą oni sami – wyjaśnia Anna Kamińska, z Biura Ubezpieczeń Majątkowych, Concordia Ubezpieczenia.

Wydaje się, że mała wybita szyba niewiele kosztuje, ale już za jej wymianę w samochodzie trzeba zapłacić od 300 zł do nawet 5000 zł, okno wystawowe w sklepie to koszt około 1500 zł, wgniecenie blachy w limuzynie wartej kilkaset tysięcy złotych – może stanowić poważne nadwyrężenie budżetu rodziców małego łobuziaka. Wystarczy jednak wykupić polisę od odpowiedzialności cywilnej w życiu prywatnym. Wówczas to ubezpieczyciel zapłaci za powstałe straty.

Ubezpieczenie OC w życiu prywatnym można wykupić dla całej rodziny, także podczas trwania roku szkolnego. Polisa chroni przed odpowiedzialnością za większość roszczeń powstałych w życiu prywatnym.

Warto o tym pomyśleć szczególnie teraz, gdy nasze pociechy wracają same ze szkoły i często przebywają w domu bez osób dorosłych. Nigdy nie wiadomo co przyjdzie im do głowy. Lepiej zabezpieczyć się na wypadek ewentualnych strat spowodowanych ich „kreatywnością”.