LOTOS – Subaru Poland Rally Team walczy o podium

By | 04/09/2012

Słowacki Rally Kosice, którego 38. edycja zostanie rozegrana w dniach 6-8 września, już po raz trzeci będzie gościł polskie załogi. Podobnie jak w ubiegłych latach, impreza stanowi nie tylko podwójną rundę mistrzostw Słowacji, ale jest zaliczana również do Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski oraz cyklu CEZ-FIA. W międzynarodowej stawce pojawią się także zawodnicy, rywalizujący w węgierskim czempionacie. Trasy w okolicach Koszyc, w tym roku składające się z 13 odcinków specjalnych o łącznej długości 164 kilometrów, mają swój niepowtarzalny charakter, a ich stopień trudności dodatkowo podwyższa zmienna i nieprzewidywalna w tym okresie aura.

Zawody z bazą w jednym z największych miast na Słowacji będą kolejną imprezą, posiadającą wysoki priorytet dla reprezentantów LOTOS – Subaru Poland Rally Team. Ubiegłoroczna edycja Rally Kosice była wyjątkowo udana dla Wojtka Chuchały i Kamila Hellera, którzy po raz pierwszy w karierze stanęli wtedy na podium rundy RSMP. Zawodnicy L-SPRT liczą na powtórzenie tego wyniku oraz zdobycie cennych punktów we wszystkich klasyfikacjach. Najważniejsze są oczywiście Rajdowe Samochodowe Mistrzostwa Polski, w których Siemanko wraz ze swoim pilotem liderują w grupie N i zajmują 3. miejsce w „generalce” po czterech rundach.

– Koszyce to fajne, uniwersyteckie miasto, ale zdecydowanie bardziej podobają nam się trasy wokół niego. Podobnie jak w Polsce, prędkości są na nich bardzo wysokie i dochodzą do dwustu na godzinę. A gdy drzewa przelatują obok w mgnieniu oka, łatwo jest popełnić błąd. Ale nie narzekamy i od pierwszego do ostatniego odcinka wciskamy gaz w podłogę, licząc na świetny rajd. Mamy nadzieję zapewnić wiele emocji również naszym Partnerom: Subaru Import Polska, LOTOS Oil z marką olejów LOTOS Quazar, LOTOS Paliwa z marką paliw LOTOS Dynamic, Keratronik, Raiffeisen Leasing, Geberit, SJS oraz Sony VAIO, a także kibicom – mówił Wojtek Chuchała.

– Przed nami kolejna runda RSMP, która odbędzie się w słowackich Koszycach. Choć te odcinki są nam znane z ubiegłego roku, to mamy przed nimi duży respekt. Wręcz niewiarygodnie śliski asfalt potrafi zaskoczyć przyczepnością, szczególnie podczas deszczu. Również pogoda może sprawić niespodziankę, choć w tym roku zawody przeniesiono z października na wrzesień. Niezależnie od warunków liczymy jednak na udany występ, a dodatkowo motywuje nas wysoka pozycja w klasyfikacji generalnej RSMP. W zeszłym roku stanęliśmy na podium w Koszycach, więc dobrze byłoby powtórzyć ten wynik – dodał Kamil Heller.