Wakacje na kredyt? A może wakacje kredytowe?

By | 26/07/2012

Wakacyjny wyjazd to zazwyczaj spore obciążenie dla domowego budżetu, zwłaszcza dla osób spłacających kredyt hipoteczny. Aby nie nadwyrężać portfela kolejną pożyczką, warto zastanowić się nad zawieszeniem spłaty rat tej istniejącej. Polscy konsumenci już dostrzegli zalety tego rozwiązania. Według danych BNP Paribas Banku Polska zainteresowanie tym rozwiązaniem wzrasta: od maja do lipca br. wpłynęło niemal 50 proc. więcej wniosków o wakacje kredytowe, w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku.

Wakacje kredytowe to element oferty banku, który umożliwia klientom zawieszenie spłaty rat kredytów na określony czas, w dowolnym terminie, na uzgodnionych zasadach. Jeśli dana instytucja finansowa umożliwia skorzystanie z takiej opcji, zgodnie z warunkami umowy nie musimy nawet podawać przyczyny czasowego odłożenie płatności.

Bank BNP Paribas zaobserwował dwie tendencje. – Z możliwości wstrzymania spłacania kredytu najczęściej korzystają dwie kategorie klientów – mówi Małgorzata Pruś, menedżer produktu z Departamentu Rozwoju Oferty dla Klienta Indywidualnego w banku BNP Paribas. – Z jednej strony są to osoby, które znalazły się w trudnej sytuacji finansowej i brakuje im pieniędzy na ratę kredytu. Korzystają wtedy z tej opcji, aby uniknąć nieterminowej płatności i aby na chwilę dać oddech swojemu portfelowi. Mamy też drugą grupę klientów, którzy korzystają z wakacji kredytowych w dosłownym tego słowa znaczeniu: wykorzystują pieniądze z raty kredytowej na sfinansowanie wyjazdów urlopowych lub innych wydatków – dodaje Małgorzata Pruś.

Wakacje kredytowe to z jednej strony dodatkowe możliwości. Zasilenie domowego budżetu kwotą z rat pozwoli na przeprowadzenie remontu, zakup sprzętu lub opłacenie zagranicznej wycieczki. Wśród opcji, które proponowane są konsumentom, istnieje możliwość zawieszenia spłaty całej raty kapitałowo–odsetkowej i są to rzeczywiste „wakacje kredytowe”. Spotkamy się także z zawieszeniem jedynie spłaty samego kapitału, czyli karencją płatności. Dlatego przed podjęciem decyzji o złożenie wniosku o okresowe wstrzymanie spłaty kredytu, przeanalizujmy dokładnie wszystkie możliwości i wszystkie aspekty tej bankowej usługi. Warto też pamiętać, że nie wszystkie instytucje finansowe umożliwiają swoim klientom skorzystanie z wakacji kredytowych – dostępność tej opcji jest zależna od banku oraz od konkretnej oferty, z której korzystamy.

Na bankową ulgę od rat można, w zależności od banku, zdecydować się na okres od jednego miesiąca w ciągu roku, nawet do sześciu miesięcy w ciągu pięciu lat. Decydując się na kredytowe wakacje należy pamiętać, że wpłyną one na harmonogram spłat naszego zadłużenia. Tu rozwiązania są dwa: w zależności od oferty banku możemy wydłużyć okresu kredytowania o czas spłaty zawieszonych rat, możemy również zwiększyć wysokość kolejnych spłacanych rat przy jednoczesnym zachowaniu terminowości spłacania całego kredytu.

– Właściwie w większości przypadków pozytywne rozparzenie wniosku o wakacje kredytowe jest formalnością. Obserwujemy w związku z tym coraz większe zainteresowanie klientów takim rozwiązaniem – podsumowuje Małgorzata Pruś. – Oferta banku jest skierowana do wszystkich kredytobiorców. Jednak wszystko zależy od umowy z bankiem, w której dokładnie określone jest, jakie warunki trzeba spełnić, aby móc skorzystać z tej opcji. Problem mogą mieć osoby, które wcześniej spóźniały się ze spłatami, dlatego warto od samego początku dbać o terminowe wywiązanie się z umowy z bankiem – przestrzega ekspert BNP Paribas.

Pamiętajmy też, że wakacje kredytowe stanowią zmianę w spłacie kredytu. Porównując oferty banków zwróćmy uwagę, czy skorzystanie z ulgi nie wiąże się z koniecznością zawarcia aneksu do umowy. Upewnijmy się też, czy bank nie naliczy opłaty za wydanie takiego dokumentu.