Ruszaj się z Golącym Patrolem

By | 26/07/2012

Czy naprawdę wiemy, co można robić na plaży? W ostatnich latach wachlarz rozrywek znacznie się poszerzył. Obok klasycznych sposobów spędzania czasu: kąpieli w morzu, opalania się, siedzenia godzinami z książką pod parasolem, siatkówki plażowej lub wodnej, budowania zamków z piasku, pojawia się coraz więcej nowych atrakcji. Wakeboarding, flatland skimboarding czy też aquazorbing to tylko niektóre z nich. Wera, ratowniczka Golącego Patrolu Wilkinson, ma głowę pełną pomysłów i przygotowała kilka propozycji najnowszych form aktywnego wypoczynku na urlopie.

Kilku znajomych, piłka, plaża to gotowy przepis na atrakcyjną zabawę wakacyjną! Siatkówka plażowa to nie tylko zabawa i zdrowie, ale także doskonały sposób na poznanie nowych, ciekawych ludzi. Nawet gdy nie mamy wystarczającej ilości osób do gry, plażowicze na pewno chętnie się do nas przyłączą. Kto wie, czy takie przyjaźnie nie przetrwają dłużej niż tylko parę tygodni?

Poza tradycyjnymi aktywnościami obecnie pojawia  się wiele ciekawych rozrywek, które warto wypróbować. Dużą dawkę adrenaliny zapewniają wakeboarding lub flatland skimboarding. Wakeboarding to oryginalne połączenie nart wodnych, surfingu i snowboardu. Ochotnik ciągnięty przez motorówkę, sunie na specjalnej desce po powierzchni wody. Z kolei flatland skimboarding polega na ślizganiu się brzegiem morza na desce. Przypomina to jazdę na deskorolce. Najpierw należy wykonać rozbieg, potem szybko położyć deskę na wodzie i wskoczyć na nią. Dzięki falom deska ześlizguje się, co pozwala na wykonywanie szalonych tricków jak np. body variale, czyli obroty ciała bez obrotu deski.

Szczególnie dla dzieci, (ale także dla dorosłych) świetną zabawą jest aquazorbing. Do niedawna popularną rozrywką był przejazd na tzw. „bananie”, ciągniętym przez motorówkę, jednak teraz duże zainteresowanie budzi właśnie aquazorbing. Zabawa polega na wejściu do wielkiej dmuchanej, przezroczystej kuli, która unosi się na wodzie. W kuli można chodzić, odpoczywać lub bawić się. Utrzymanie równowagi to nie lada wyzwanie!

Nad polskie morza wchodzi szturmem technologia. Coraz częściej możemy zobaczyć plażowiczów z tabletami i smartfonami, którzy surfują nie po morskich falach, ale w internecie. Jest to możliwe dzięki nowym technologiom dostępnym w każdym miejscu, również na plaży. To także sposób na rozrywkę bez wysiłku fizycznego, a jednocześnie kopalnia pomysłów na zorganizowanie sobie czasu. Jeśli i Wy surfujecie na plaży po sieci zajrzyjcie koniecznie na fan page Wilkinson:www.facebook.com/WilkinsonPolska. Wera wraz z pozostałymi członkami Golącego Patrolu Wilkinson przygotowała tam sporo atrakcji i konkursów!