Zdecydowana większość klientów instytucji finansowych nie obserwuje ich w social media

By | 24/07/2012

Tylko około jedna czwarta użytkowników serwisów społecznościowych deklaruje, że wśród ich ulubionych stron i profili są takie, które należą do instytucji finansowych (np. banków, firm ubezpieczeniowych). Tyle samo osób przyznaje, że w ciągu ostatnich 3 miesięcy wśród materiałów i stron komentowanych przez ich znajomych znalazł się materiał dotyczący takich firm.

Jak wynika z badania zrealizowanego dla agencji social mediowej Think Kong przez Instytut Homo Homini większość użytkowników serwisów społecznościowych nie nawiązuje tam żadnej relacji z firmami finansowymi. Mimo, że zdecydowana większość Polaków korzysta np. z kont bankowych czy ubezpieczeń, obserwowanie banku czy ubezpieczyciela w social media zdarza się rzadko. Niskie jest też zaangażowanie w relacje z firmami finansowymi w serwisach społecznościowych. Tylko 24% respondentów deklaruje, że w ciągu ostatnich 3 miesięcy zdarzyło się, że ktoś ze znajomych skomentował jakąkolwiek treść dotyczącą firm tego sektora.

„Myślę, że firmy finansowe powinny przemyśleć strategię obecności w social media. Facebook czy Twitter nie muszą być jedynie tubą promocyjną. Mogą być przecież świetnym, dodatkowym kanałem pozyskiwania nowych klientów i obsługi dotychczasowych. Wiele instytucji sektora finansowego, myśli o komunikacji w bardzo tradycyjny sposób, boi się social mediów albo nie ma na nie żadnego pomysłu”– komentuje Norbert Kilen z agencji social mediowej Think Kong.

Obserwowanie strony lub profilu instytucji finansowej jest najbardziej popularne wśród Polaków w wieku 25-34 lata (38 proc.). Prawie połowa badanych (42 proc.) spośród tej grupy wiekowej deklaruje, również że wśród materiałów komentowanych przez ich znajomych znalazł się taki, który dotyczył instytucji finansowej.